Reklama

Anita Ekberg. Gorzki los gwiazdy

Czwartek, 20 listopada 2014 (13:38)

Ikona seksu lat 60. i 70., muza Federico Felliniego. Nazwisko Anity Ekberg wymieniano jednym tchem z Audrey Hepburn, Jeanne Moreau, Brigitte Bardot, Jayne Mansfield.

– Wszyscy mówili, że nie posiadam talentu, tylko długie blond włosy i olśniewający biust – narzekała. To jednak uroda zaprowadziła ją do Miasta Aniołów.

W 1951 roku niespełna 20-letnia Kerstin Anita Marianne Ekberg z Malmö, została Miss Szwecji. Wyjechała do Stanów, aby walczyć o koronę Miss Universe.

Tytułu nie zdobyła, ale jako jedna z sześciu finalistek zwróciła na siebie uwagę. Hollywoodzcy producenci chcieli widzieć jej kształty w swoich filmach. Jej zadanie polegało na pięknym wyglądzie i kreowaniu aury tajemnicy.

Karierę Anity odmieniły na zawsze Włochy. Po raz pierwszy odwiedziła je razem z ekipą Kinga Vidora i „Wojny i pokoju”. Po raz drugi za sprawą Felliniego. To on zaproponował jej rolę Sylvii w „Słodkim życiu”.

Scena, w której Anita Ekberg i Marcello Mastroianni całują się namiętnie stojąc w rzymskiej fontannie di Trevi, przeszła do historii. – To ja uczyniłam Felliniego sławnym. Nie na odwrót – dumnie powtarzała. Poza „Słodkim życiem”, aktorka wystąpiła jeszcze w trzech filmach reżysera – „Boccaccio 70”, „Klauni” oraz „Wywiad”. Jej kariera załamała się w latach 60.

Miało to związek z nadwagą, której aktorka nie potrafiła zwalczyć. 29 września obchodziła 83. urodziny. Żyje w ubóstwie i zapomnieniu...

JBJ

Artykuł pochodzi z kategorii: Gwiazdy

Tele Tydzień

Reklama