Reklama

Bradley Cooper: Bez bielizny

Wtorek, 15 kwietnia 2014 (10:30)

Przystojny, uwodzicielski i świetnie ubrany – taki właśnie jest „Buźka”, jeden z członków Drużyny A. Bradley Cooper niczym nie odbiega od opisu swojej filmowej postaci, jednak ostatnio przyznał się do odzieżowej wpadki...

Goszcząc w telewizyjnym talk-show Ellen DeGeneres zdradził, jak wyglądały kulisy jego wizyty w Białym Domu. Przygotowując się do uroczystego obiadu u Baracka Obamy, aktor chciał włożyć smoking, w którym wystąpił na rozdaniu Złotych Globów.

Niestety, spodnie zatrzymały się w połowie uda, więc Bradley postanowił zrezygnować z... bielizny!

Swoje frywolne zachowanie tłumaczy przygotowaniami do nowej roli, która wymaga od niego więcej ciała: – Przybrałem około 7 kg w ciągu miesiąca i w nic już się nie mieszczę! Cooper przyznał, że cała sytuacja była dla niego mało komfortowa i miał duże problemy z poruszaniem się.

– Było koszmarnie, jednak przebrnąłem przez to – dodał ze śmiechem. Na szczęście zdążył kupić nowy smoking na Oscary!

NHL

Artykuł pochodzi z kategorii: Gwiazdy

Tele Tydzień

Reklama