Reklama

"Daleko od noszy" Anna Przybylska - Dojrzała uroda

Wtorek, 26 lutego 2013 (14:48)

To była perwersyjna rola. Taka dziewczynka, niewinne dziecko, lolitka, a zarazem okropnie wredna... – wspomina reżyser Radosław Piwowarski debiut Ani Przybylskiej w swoim filmie „Ciemna strona Wenus”.

Dziewczęca uroda długo była jej atutem i... utrapieniem. – Moim największym kompleksem było zawsze to, że wyglądałam na małolatę. Dlatego wolę siebie dziś – wyznaje.

W swojej karierze bardzo starała się łamać wszelkie stereotypy. Owszem, zgodnie z oczekiwaniem reżyserów i widzów, grywała amantki, ale też role komediowe – jak ta w „Daleko od noszy.” Obecnie na ekranach kin możemy ją zobaczyć w thrillerze „Sęp”.

AJ

Zdjęcie

Anna Przybylska na premierze filmu „Sęp” zachwycała urodą. Czas działa na jej korzyść! /AGENCJA ARTYSTYCZNA ZOOM
Anna Przybylska na premierze filmu „Sęp” zachwycała urodą. Czas działa na jej korzyść!
/AGENCJA ARTYSTYCZNA ZOOM

Zdjęcie

Jako doktor Karinka  w „Daleko od noszy” potrafi rozbawić widzów. Na zdjęciu  z Piotrem Gąsowskim. /Mat. Prasowe
Jako doktor Karinka w „Daleko od noszy” potrafi rozbawić widzów. Na zdjęciu z Piotrem Gąsowskim.
/Mat. Prasowe

Artykuł pochodzi z kategorii: Gwiazdy

Tele Tydzień

Reklama