Reklama

Evans taka sama jak Krystle

Piątek, 14 grudnia 2012 (13:53)

CBS DRAMA przypomina serial, który kochaliśmy wszyscy – „Dynastię” z Lindą Evans w roli kobiety anioła. Aktorka opowiada nam o Krystle, ale również o swoich pasjach – takich, jak... kucharzenie.

Zdjęcie

Linda Evans /fot  /materiały prasowe
Linda Evans
/fot /materiały prasowe

Zdjęcie

/fot /materiały prasowe


Pamięta Pani, jak zaczęła się Pani przygoda ze sławną "Dynastią"?
- Naturalnie! To był jeden z najbardziej ekscytujących momentów w moim długim życiu. Propozycję otrzymałam od twórców serialu, Richarda i Esther Shapiro. Zaskoczyli mnie. Esther przyznała, że - cytuję: - Chcą Lindę Evans, bo jest zupełnie taka sama jak, Krystle. Dobra, porządna, uprzejma i... piękna. Co za komplement, prawda? Producent Aaron Spelling w dniu rozpoczęcia prac nad pilotem przedstawił mi "mojego" Blake’a - George’a Pepparda.

Zdjęcie

Gdy Linda Evans i John Forsythe zaczynali pracę w serialu, ona miała 39 lat, a on 63. Przyjaźnili się aż do śmierci Forsythe’a w kwietniu 2010 roku.
/fot /materiały prasowe

My znamy Johna Forsythe’a...
-
No właśnie. Tytuł roboczy serialu brzmiał dosyć osobliwie  - "Oil" (po polsku: olej, nafta). Nie spodobał się Peppardowi. Sam pilot także... A szkoda! Gdy jednak zobaczyłam, kto zajmie miejsce George’a, niemal zemdlałam. Ze szczęścia! Bo proszę sobie wyobrazić... John Forsythe! Kochałam się w nim na zabój jako nastolatka. Pracowaliśmy potem razem na planie jednego z odcinków popularnego w latach 60. serialu "Bachelor Father". Miałam wtedy zaledwie 18 lat... Byłam głupiutka i po uszy zakochana.

Dorastająca panna stała się dorosłą kobietą. Ucieszyło go spotkanie z 39-letnią Lindą?
- "Dziecko, jak ty wyrosłaś!" - powiedział do tej 39-latki (śmiech). W 1981 roku, kiedy nasza przygoda z rodziną Carringtonów się zaczynała, Forsythe miał 63 lata.

W książce "Recipes for Life" opowiada Pani o tym, że życie miała Pani równie barwne, co Krystle. Spotykała Pani królów, królowe i prezydentów. Jadała Pani z nimi uroczyste kolacje...
- Tak naprawdę jednak nie pozycja tych ludzi była ważna. Pieniądze, sława, wpływy, bycie na świeczniku nigdy mnie za bardzo nie interesowały. Człowiek jako taki - to było to!

W książce opisała Pani najbardziej magiczne, ale i... najbardziej bolesne, najwstydliwsze chwile.
- Magia towarzyszyła zawsze właśnie spotkaniom z ludźmi. Obojętne, jakimi! Celebryci, gwiazdy, królowie - jak już wspomniałam, nie byli najważniejsi. Wracając zaś do magii. Było jej też sporo w samym fakcie, że poślubiłam mężczyznę moich marzeń: Johna Dereka. Co bolało? Fakt, że ten sam mężczyzna potem zostawił mnie dla innej. Stałam się 27-letnią rozwódką.

Ale uczyła się Pani życia i... nie hodowała w sobie żalu?
- Zdecydowanie nie. Kobieta, dla której idealny facet mnie porzucił - Bo Derek - jest dzisiaj moją najlepszą przyjaciółką.

We wspomnianej już książce zamieściła Pani 40 przepisów kulinarnych. Gotowanie to Pani ukryta pasja?
- Nie taka ukryta! W 2009 roku wygrałam w 4. sezonie brytyjskiego reality-show "Hell’s Kitchen". Zaprzyjaźniłam się wtedy z mistrzem patelni Marco Pierre’m White. Wykorzystuję jego nauki! Latem do mojej posiadłości w Waszyngtonie przyjeżdża cała rodzina. Uwielbiam dla nich pichcić. Wiele pomysłów podkradałam od kolegów po fachu. Na przykład od Johna Wayne’a albo Barbary Stanwyck.

Co poleciłaby Pani Polakom? Zimy bywają u nas wyjątkowo mroźne. Humory nam wtedy nie zawsze dopisują...
- Grzane wino z cynamonem, miodem i odrobiną skórki pomarańczowej.

Co jest ważne w życiu? Oprócz dobrego jedzenia, oczywiście.
- 18 listopada skończyłam 70 lat i chyba już wiem, co... Upływ czasu. Im jesteśmy starsi, tym łatwiej pozbywamy się niemądrego przywiązania do mało istotnych spraw. Także do opinii. Nieważne, ile mamy, co o nas mówią, jak nas widzą, czy jesteśmy piękni, sławni i popularni. Ważne jest to, że żyjemy i... wszystko przed nami. Mam pewność, że i dla takiej staruszki jak ja, życie szykuje jeszcze jakąś niespodziankę.

Rozmawiał Maciej Misiorny

"Dynastia" w niedzielę, 16 grudnia o godz. 16:00 na antenie CBS Drama.

Artykuł pochodzi z kategorii: Gwiazdy

Tele Tydzień

Reklama