Reklama

Ewa Drzyzga odporna na Warszawę

Piątek, 27 stycznia 2012 (15:21)

Niewielu w branży telewizyjnej potrafi odmówić, gdy proponuje im się przenosiny do stolicy. Ewa Drzyzga zdecydowanie odpowiada: Nie!

Zdjęcie

  Ewa Drzyzga /MWMedia
  Ewa Drzyzga
/MWMedia

Znów musiała stoczyć wewnętrzną walkę. Bo Ewa Drzyzga (45) kolejny już raz otrzymała od szefów telewizji TVN propozycję przeniesienia się z podkrakowskiej wsi do Warszawy.

Nie wiedziała, co zrobić, jaką podjąć decyzję. Bo przecież wie, że to w stolicy "robi się telewizję". To właśnie tutaj pojawiają się nowe, ciekawe propozycje. Dlatego większość dziennikarzy chce być na miejscu, by trzymać rękę na pulsie. Jednak po zastanowieniu się i rodzinnej konsultacji wyznała: - Migracja zazwyczaj jest za pracą. Ja na razie nie mam takiej potrzeby. Plany są takie, żeby ,,Rozmowy w toku" nadal nagrywać w Krakowie, więc mój punkt zaczepienia zostanie na południu Polski.

Ewa Drzyzga właśnie pod Krakowem ma dom z ogrodem, w którym najlepiej się czuje i wypoczywa po pracy. Latem to właśnie tam pije poranną kawę i bawi się z dziećmi.

Wiadomo, w takim miejscu czas płynie wolniej i żyje się spokojniej. Tutaj czuje się u siebie i za nic nie chce z tego rezygnować. Nic dziwnego, bo pytana o swoje miejsce na ziemi, mówi: Kraków!

W tym mieście przyszła prowadząca "Rozmowy w toku" zamieszkała, gdy zaczynała ostatnią klasę podstawówki. Nie był to łatwy moment. Przeżywała okres buntu, a jej życie wywróciło się do góry nogami. Jednak poradziła sobie, bo zawsze była otwarta na ludzi.

Właśnie dzięki temu niezwykle szybko oswoiła to miasto, zyskała nowych znajomych i przyjaciół. Kraków stał się miastem, o którym zaczęła mówić: to mój dom. I już nie wyobrażała sobie życia gdzie indziej.

Gdy miała 27 lat wyjechała na stypendium do USA. Zobaczyła zupełnie inny, kolorowy świat. Miała wiele pokus, by zostać, spróbować życia za oceanem. Jednak wolała wrócić tu, gdzie czuje się bezpiecznie. Do swego domu! I chce tu zostać.

PK

Artykuł pochodzi z kategorii: Gwiazdy

Świat & Ludzie

Reklama