Reklama

Kto stoi za karierą Dody?

Czwartek, 12 stycznia 2012 (14:16)

Dziś współpracują. On jest jej menadżerem do spraw koncertów. Sielanka? Od kilku lat. Przez dekadę nawet ze sobą nie rozmawiali. A przecież są rodzeństwem.

Zdjęcie

  Doda z bratem, Rafałem /AKPA
  Doda z bratem, Rafałem
/AKPA

Na pierwszy rzut oka trudno domyślić się, że mają tę samą matkę. Doda (27 lat) jest jak dynamit, Rafał (36) zdystansowany i opanowany. Ona skupia na sobie uwagę wszystkich. On od zawsze grał drugie skrzypce. - Nie byli udanym rodzeństwem. On uważał, że jego przyrodnia siostra jest rozwydrzoną smarkulą, a rodzice bezkrytycznie się nią zachwycają - mówi osoba z otoczenia piosenkarki.- Nie rozmawiałam z bratem przez ponad 10 lat - potwierdza sama Doda. Podobno gdyby nie interwencja Wandy Rabczewskiej ten stan mógłby jeszcze trwać. Upór Dody jest legendarny...

Brat swojej sławnej siostry

Różnią ich jednak nie tylko temperamenty. Rafał studiował germanistykę na Uniwersytecie w Gdańsku, potem przez wiele lat pracował jako sprzedawca w branży farmaceutycznej. Show-biznes? Takie środowisko nie pociągało go nigdy. - To był pomysł rodziców, żeby Rafał zajął się terminarzem Dody i opracowywaniem szczegółów jej tras koncertowych - zdradza ich wspólny znajomy. - Mamie Doroty ciężko było zaakceptować to, że jej dzieci przestały utrzymywać ze sobą kontakt. Długo zastanawiała się nad tym, co może zrobić, by znów ich rodzina była zżyta. Gdzieś w głębi serca ma wyrzuty sumienia, że w dzieciństwie razem z mężem więcej uwagi poświęcali utalentowanej córce. To ją nazywali diamentem, który trzeba umiejętnie oszlifować... - dodaje.

Ryzykowny pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę! - Rafał w ciągu pół roku zrobił więcej niż inni w ciągu dziesięciu lat. Musiał tylko przyzwyczaić się do odbierania nieustannie telefonów - opowiadała artystka w wywiadach na początku ich współpracy. Skrupulatny, obowiązkowy, a przede wszystkim bardzo cierpliwy. A to w kontakcie z wybuchową siostrą często okazuje się najważniejsze. - Rzeczywiście, charakterek odziedziczyłam po tacie. Zero dyplomacji, kompromisów, chodzenia na skróty. Liczy się tylko honor i walka o swoje - przyznaje Doda. Teraz jest jej znacznie łatwiej, bo przy jej boku stoi Rafał.

Ten facet zawsze jest przy Dodzie

liczba zdjęć: 8

Pretensje o dzieciństwo, w którym priorytetem były marzenia Doroty, odeszły już w niepamięć. - Odkąd Rafał bierze udział w "rodzinnym biznesie", nie czuje się już odsunięty na boczny tor - opowiada ich znajomy. Dziś obydwoje nadrabiają czas, kiedy nie mieli ze sobą kontaktu. I choć artystka zarzeka się, że nie ma w zwyczaju słuchać niczyich rad, to gdy nad czymś się długo zastanawia, sięga po telefon i dzwoni do swojego starszego brata.

Emilia Snarska

Artykuł pochodzi z kategorii: Gwiazdy

Na żywo

Reklama