Reklama

Najprostsze ćwiczenia dają najlepsze efekty

Środa, 18 lipca 2012 (10:06)

Trener gwiazd Maciej Tereszkiewicz radzi, jak zbudować wymarzoną sylwetkę! Sprawdź, jakie to proste!

Zdjęcie

Maciej Tereszkiewicz i Jakub Świderski /fot  /Agencja W. Impact
Maciej Tereszkiewicz i Jakub Świderski
/fot /Agencja W. Impact

Maciej Tereszkiewicz to licencjonowany fizjoterapeuta, absolwent warszawskiego AWF. Pracuje jako trener osobisty, a wśród jego klientów nie brakuje gwiazd show-biznesu. Aktualnie pomaga aktorowi Kubie Świderskiemu, którego szeroka widownia zna m.in. jako Norberta Piątkowskiego z "Klanu", przygotować się do roli w nowym serialu "Misja Afganistan". Nam zdradza, jak zbudować wymarzoną sylwetkę.

Zdjęcie

Maciej Tereszkiewicz
/fot /Agencja W. Impact

Pomaga pan aktorowi Kubie Świderskiemu przygotować się do roli w serialu “Misja Afganistan". Jakie założenia przyjął pan na początku Waszej współpracy?

- Założeniem było, by w jak najkrótszym czasie przybrać masę mięśniową a nie tkankę tłuszczową.

Od czego należy zacząć pracę nad zbudowaniem wymarzonej sylwetki?

- Ćwiczenia 3-4 razy w tygodniu (trening siłowy, mięśniowy) i dieta wysokobiałkowa. Ważne jest, by jeść pięć razy dziennie, np. owsiankę, sałatkę z kurczakiem, kurczaka grillowanego z torebką ryżu, warzywa na parze, tuńczyka, łososia i na koniec deser w postaci serka wiejskiego. Poza tym Kuba musiał brać przedtreningowe węglowodany i sterydy energetyczne. Dodatkowo potreningowe aminokwasy, by mięśnie szybko się regenerowały.  

Ile czasu należy poświęcać na treningi?

- Przyjmuje się, że od 3 do 5 razy w tygodniu, półtorej godziny na każdy trening.

Co zrobić, by ćwiczenia były skuteczne, a mięśnie nie bolały?

- Po to właśnie są przerwy między treningami. Potrzebna jest regeneracja mięśni.

Co to znaczy jeść zdrowo?

- Najprościej ograniczyć cukry proste i tłuszcze (wieprzowinę zamienić na kurczaka czy inne mięso suche), odstawić ptasie mleczko (śmiech) i inne słodycze.

Ile razy dziennie należy spożywać posiłki? Co ile godzin?

- Regularnie, czyli co 2,5 godziny, by nie doprowadzić do odkładania się tkanki tłuszczowej. Należy jeść mniejsze porcje, ale często.

Podziela pan pogląd, że owoce tuczą?

- Owoce mają dużo cukru prostego, czyli fruktozy. Nie należy jeść ich na wieczór. Do godziny 14 można sobie na nie pozwolić. Jednym słowem źle jedzone owoce tuczą.

Jakie błędy najczęściej popełniają pana podopieczni?

- Podjadają między posiłkami.

W jaki sposób ich pan motywuje?

- Nie muszę ich motywować. Przychodzą do mnie, bo sami chcą ćwiczyć. Ja tylko ich kieruję na siłowni i doradzam odpowiednią dla nich dietę.

Obecnie zauważalny jest kult różnego rodzaju suplementów i wspomagaczy będących na pograniczu legalności. Co pan sądzi na ten temat?

- Suplementy są niezbędne do treningu. Zwiększają regenerację, pobudzają, dostarczają olbrzymią ilość białka, której nie da się nadrobić jedzeniem. Należy pamiętać o tym, że nie zastąpią normalnych posiłków.

A kwestia wody. Ile rzeczywiście trzeba jej wypijać dziennie?

- Około 1,5 l.

Czy gazowana ma słabsze działanie niż niegazowana?

- Jak dla mnie to jest tylko kwestia upodobania.

Jakich jeszcze praktycznych rad udzieliłby pan osobom, które chcą sobie zbudować prawidłową sylwetkę?

- Najprostsze ćwiczenia dają najlepsze efekty, czyli pompki, brzuszki, skłony. Można sobie darować popularną szóstkę Weidera.

Co po godzinach pracy najlepiej relaksuje trenera osobistego Macieja Tereszkiewicza? Jakie ma pan hobby?

- Ćwiczę sam (śmiech).

Co ogląda pan w telewizji?

- Rzadko oglądam telewizję. Jeśli już, to jakieś filmy akcji.

Pana ulubiony serial?

- Ze względu na Kubę Świderskiego "Klan". A tak poważnie, to oglądam głównie filmy. Lubię wracać do "Pulp fiction".

Artykuł pochodzi z kategorii: Gwiazdy

Agencja W. Impact

Reklama