Reklama

Pamiętnik o pogodzie

Czwartek, 21 czerwca 2012 (06:00)

– Gdy upały trwają długo, słyszę zazwyczaj pytanie – kiedy będzie chłodniej? Jeśli śnieżyce i mrozy utrzymują się przez dłuższy okres – czy jest nadzieja na łagodniejszą wersję zimy? – mówi z uśmiechem Marzena Słupkowska.

Zdjęcie

Marzena Słupkowska /fot  /AKPA
Marzena Słupkowska
/fot /AKPA

Jakie cechy powinien mieć prezenter pogody?
- Podczas Międzynarodowego Forum Prezenterów Pogody zauważyłam, że moi koledzy niezależnie od kontynentu, z jakiego pochodzą, mają kilka wspólnych cech: spory optymizm, duże poczucie humoru i często okazują radość życia. Takie nastawienie sprawia, że łatwiej przekazać wszelkie komunikaty, zarówno złe jak i dobre. Trzeba też pamiętać, że ta sama informacja może być dla jednych przyjemnością, dla innych poważnym problemem. 

Zdjęcie

Marzena Słupkowska na dniu otwartym TVP w 2006 roku
/fot /AKPA

Przygotowania do wejścia na wizję zajmują Pani dużo czasu?
- Moje obowiązki nie kończą się na odczytywaniu z makiety prognozy pogody na następny dzień. To efekt całodziennej pracy. Na poranną "Kawę czy herbatę?" wstaję o czwartej nad ranem, w pracy jestem godzinę później, a o godzinie szóstej start! Kiedy mam dyżur w "Wiadomościach", przychodzę do pracy około południa. Zapoznaję się z informacjami z kraju i ze świata. Zawsze rozmawiam z synoptykami, którzy odpowiadają za informacje meteorologiczne.

Studiowała Pani marketing i zarządzanie. Skąd to zainteresowanie telewizją, do której trafiła Pani z castingu?
- To dość zabawna historia. Jako kilkuletnia dziewczynka prowadziłam pamiętnik, w którym oprócz ciekawostek z życia zapisywałam informacje o pogodzie. Wtedy nie pomyślałabym nawet, że kiedyś sama będę prezenterką pogody. Przypadkowo dowiedziałam się o castingu do telewizji w Bydgoszczy i go wygrałam.

Doświadczenie zdobywała Pani również za granicą...
- Pracując w TV Polvision jako dziennikarka i prezenterka głównych "Wiadomości", poznałam Chicago od strony niewidzialnej dla turystów. W Londynie odbyłam natomiast staż w jednej z największych stacji Sky News, ale nie ma różnicy między pracą w Londynie czy Warszawie.

Rozmawiał Artur Krasicki

Artykuł pochodzi z kategorii: Gwiazdy

Tele Tydzień

Reklama