Reklama

Rosati promuje "Obławę"

Czwartek, 4 października 2012 (16:25)

Weronika Rosati dzieli życie między Los Angeles a Warszawę. Z okazji promocji "Obławy", nowego filmu Marcina Krzyształowicza, zawitała do stolicy na dłużej.

Zdjęcie

Weronika Rosati /fot  /AKPA
Weronika Rosati
/fot /AKPA


Ostatnio nieczęsto bywasz w Polsce. Co sprowadza Cię tym razem?

- Jestem w kraju w związku z promocją filmu "Obława", w którym zagrałam Pestkę, jedną z głównych ról. Premiera planowana jest na 19 października. Parę dni temu byłam w Hamburgu na tamtejszym festiwalu filmowym, bo "Obława" znalazła się w oficjalnej selekcji. Jeszcze wcześniej, z tych samych powodów, byłam w Montrealu, więc muszę przyznać, że ta produkcja radzi sobie naprawdę dobrze na światowych festiwalach. Mam nadzieję, że w Polsce również odniesie wielki sukces.

Przygotowałaś już kreację na premierę "Obławy"?

- Tak, od czasu przylotu do Polski, byłam na kilku imprezach i zostały mi już tylko sukienki na premierę (śmiech).

Często wybierasz styl vintage. Czy cenisz także projekty światowych marek?

- Oczywiście, że tak. W stylu vintage czuję się dobrze, lubię ubrania z duszą, ale zdarza mi się także zachwycić zestawami prosto z wybiegu. Ostatnio akurat kupiłam starą sukienkę w second handzie, bo przypominała mi kreację Elizabeth Taylor z filmu, za który dostała Oscara.


Artykuł pochodzi z kategorii: Gwiazdy

teletydzien.pl/AKPA

Reklama