Reklama

Swietłana Chodczenkowa: Rosyjska piękność

Środa, 29 maja 2013 (12:11)

W Polsce przed podwójną rolą w serialu o miłości w czasach reżimu była nieznana. Jednak w Rosji jest bardzo popularna. Polują na nią paparazzi, a plotkarska prasa śledzi każdy jej ruch. Teraz aktorka robi międzynarodową karierę.

Trudno dziś uwierzyć, że jako dziecko Swietłana Chodczenkowa marzyła o medycynie.

– Zupełnie bez sensu, bo nie znosiłam biologii i chemii, a poza tym bałam się widoku krwi – oceniła po latach te plany. Jako 15-latka została modelką. To doświadczenie miało swoje plusy. – Pozbyłam się nieśmiałości, przestałam bać się kamery. Wiedziałam jednak, że bycie modelką to żaden zawód. Dlatego postanowiłam studiować.

To był impuls

Zdecydowała się na... ekonomię. Po semestrze przeniosła się na wydział marketingu i reklamy, ale te studia także okazały się pomyłką. W tajemnicy przed najbliższymi złożyła papiery do moskiewskiej szkoły teatralnej im. Szczukina. Pochwaliła się dopiero po zdanych egzaminach.

– To był impuls. Nagle pomyślałam, że powinnam zostać aktorką.

Piękna historia

Podwójną rolę w „Małej Moskwie” (Wiery-matki i jej córki) dostała po wygraniu castingu, który reżyser serialu Waldemar Krzystek przeprowadził w Rosji.

– Spodobała mi się historia tych dwóch kobiet. Kusiło mnie też zagranie dwóch tak różnych ról. Przed przyjazdem do Polski aktorka wiedziała, że kiedyś stacjonowały u nas radzieckie wojska, ale o Legnicy usłyszała dopiero kręcąc film.

Wie, czego chce

„Mała Moskwa” nie była pierwszym filmem, w którym zagrała dwie różne role. Wcześniej wystąpiła w podwójnej roli w telewizyjnej produkcji „Posledniaja reprodukcja”. Zagrała też u sławnego Stanisława Goworuchina, który nazwał ją „muzą godną Renoira”. Ich współpraca skończyła się, bo mistrz nie mógł jej wybaczyć udziału w serialach.

Widzowie uznali ją za ideał rosyjskiej piękności. Jednak gwiazda wytrwale walczy z tą etykietą. – Jestem ostrożniejsza w podejmowaniu zawodowych decyzji – przyznaje. Ma na koncie rolę w „Szpiegu” (2011), gdzie wystapiła obok Colina Firtha i Gary´ego Oldmana, a na premierę czeka „Wolverine”, w którym zagrała z Hugh Jackmanem.

JBJ

Artykuł pochodzi z kategorii: Gwiazdy

Tele Tydzień

Reklama