Reklama

Violetta Villas nie żyje

Wtorek, 6 grudnia 2011 (09:19)

Legendarna artystka, diwa polskiej piosenki nie żyje. Voletta Villas zmarła w poniedziałek wieczorem w Lewinie Kłodzkim. Miała 73 lata.

Zdjęcie

    /AKPA
   
/AKPA

Violetta Villas a naprawdę Czesława Cieślak urodziła się 10 czerwca 1938 r. w belgijskim Liege. Tam też spędziła dzieciństwo. Karierę piosenkarki estradowej, śpiewaczki operowej i operetkowej a także autorki i kompozytorki tekstów rozpoczęła w 1960 r. Wykonywała zarówno muzykę rozrywkową jak i kolędy, pieśni religijne, kompozycje klasyczne, arie operowe i operetkowe. Śpiewała również covery amerykańskich i francuskich przebojów. Jej głos charakteryzowany był jako sopran koloraturowy o rozszerzonej skali, obejmującej 4 oktawy.

Największe przeboje Violetty Villas to : "Oczy czarne", "Pocałunek ognia", "Szczęście", "Do Ciebie". Ogromne uznanie zdobyła za granicą. Francuska prasa pisała o niej: "Głos ery atomowej", "Biały kruk wokalistyki światowej". Występowała m.in. z Frankiem Sinatrą, Sammym Davisem oraz Charles'em Aznavourem. Uznawana była za symbol seksu, ale nie prowadziła wyuazdanego ani rozrywkowego życia. Stroniła też od narkotyków i alkoholu.

W ostatnich latach wokalistka budziła wiele kontrowersji. Była znana ze swojej dobroczynności dla zwierząt. W Lewinie Kłodzkim założyła schronisko dla zwierząt, w którym przygarnęła ponad 300 kotów, 150 psów i kilkanaście kóz. Villas zarzucano, że przyjęła za dużo zwierząt i nie radziła sobie z nimi.

W styczniu 2007 r. Violetta Villas została skierowana na trzy tygodnie do Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie chorych. Z kolei lokalne władze szamorządowe w Lewinie zdecydowały zamknąć schronisko.

Violetta Villas - Oczy czarne

Artykuł pochodzi z kategorii: Gwiazdy

Reklama