Reklama

Vivien Leigh. Wielka gwiazda

Czwartek, 6 listopada 2014 (09:38)

Nie ma brzydkich kobiet, są tylko kobiety, które nie wiedzą, że są piękne – mawiała Vivien Leigh, która sama uważana była za jedną z najpiękniejszych aktorek swojego pokolenia. Jednak ona twierdziła, że uroda przeszkadzała jej w karierze.

– Ludzie myślą, że jeśli wyglądasz dość sensownie, nie możesz dobrze grać, i twoja gra nie jest staranna. Myślę, że piękno może być wielką przeszkodą, jeśli naprawdę chcesz wyglądać jak ktoś, kogo grasz, a kto niekoniecznie jest taki jak ty.

Dla wielu na zawsze zostanie Scarlett O’Harą z filmowej sagi „Przeminęło z wiatrem”, za którą dostała Oscara. – Mam nadzieję, że posiadam jedną cechę, której Scarlett nie miała – poczucie humoru. A ona miała cechę, której, mam nadzieję, ja nigdy nie będę miała – samolubny egoizm.

Drugą nagrodę Amerykańskiej Akademii Filmowej przyniosła jej rola neurotycznej Blanche w ekranizacji sztuki Tennessee Williamsa „Tramwaj zwany pożądaniem”. – Gdybym mogła jeszcze raz przeżyć moje życie, byłabym pewna, że zostanę aktorką.

JBJ

Artykuł pochodzi z kategorii: Gwiazdy

Tele Tydzień

Reklama