Reklama

Zapracowana gwiazda

Poniedziałek, 13 lutego 2012 (09:25)

Choć po rezygnacji z roli Hanki Mostowiak w serialu „M jak miłość” wróżono Małgorzacie Kożuchowskiej rychły koniec kariery i długie oczekiwanie na kolejne propozycje, aktorka wcale nie narzeka na brak pracy. Wręcz przeciwnie! Nie ma nawet chwili wytchnienia!

Zdjęcie

/   /Agencja W. Impact
/ /Agencja W. Impact

Małgorzata Kożuchowska nigdy nie kryła, że nie umiałaby żyć bez pracy. Aktorka znana jest z tego, że bardzo starannie dobiera role i jeśli się na którąś decyduje, poświęca się jej bez reszty, by jak najlepiej wypaść przed kamerą.

Kilkanaście dni temu Gosia zakończyła zdjęcia do nowego serialu "Prawo Agaty", w którym wciela się w panią prokurator Marię Okońską. Aktorka nie może sobie jednak pozwolić na długi odpoczynek, bo lada moment znów stanie na planie. I to na planie serialu, który - co mówiła wiele razy - uwielbia i bardzo ceni. Małgorzata przez kilka najbliższych tygodni spędzać będzie niemal całe dnie z ekipą "rodzinki.pl" i wcielać się w Natalię Boską.

Niedawno aktorka pojawiła się w prowadzonym przez Magdę Mołek programie "W roli głównej". Udało się ją namówić na udział w nim po wielu miesiącach przekonywania i zachęcania. Gosia była jednak bardzo zajęta pracą i najzwyczajniej w świecie brakowało jej czasu na spotkanie z dziennikarką TVN Style i rozmowę przed kamerami. W końcu, w przerwie między "Prawem Agaty" a "rodzinką.pl", Kożuchowska usiadła naprzeciwko Magdy Mołek i opowiedziała jej o swojej... pracy, swoich wspomnieniach i planach na przyszłość.

Przy okazji rozmowy dowiedzieliśmy się, dlaczego Gosia nie zgodziła się dotąd na występ w "Tańcu z gwiazdami", choć producenci show przed każdą edycją zapraszają ją do udziału w programie.

- Ile by trzeba tobie zapłacić, żebyś zatańczyła w "Tańcu z gwiazdami"? - zapytała aktorkę wprost gospodyni talk-show "W roli głównej".

- To nie jest kwestia pieniędzy - odpowiedziała wymijająco Małgorzata Kożuchowska, ale nie stwierdziła kategorycznie, że nigdy nie zgodzi się na występy na parkiecie "Tańca".

Czy to oznacza, że Gosia w końcu ulegnie namowom i jednak zatańczy w sztandarowym show TVN?

 


Artykuł pochodzi z kategorii: Gwiazdy

Agencja W. Impact

Reklama