Reklama

Ewa Błaszczyk. Życie jak film

Środa, 21 grudnia 2016 (11:39)

Los nie był dla niej łaskawy, ale zachowała radość życia.

Trzeba być naprawdę bardzo silną kobietą, aby znieść tragedie, które ją spotkały. W 2000 roku niespodziewanie zmarł jej mąż Jacek Janczarski.

Cierpiała, ale musiała zachować spokój, bo opieki potrzebowały jej 6-letnie córeczki. Wkrótce los znowu ją doświadczył. Ponad 3 miesiące po śmierci męża mała Ola zakrztusiła się tabletką i zapadła w śpiączkę. Nie wybudziła się do dziś.

Przyjaciele uważają, że życie aktorki to idealny scenariusz na film. Właśnie pisze go Magdalena Łazarkiewicz. Ona też stanie za kamerą jako reżyser. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, zdjęcia rozpoczną się w przyszłym roku.

Być może w głównej roli zobaczymy samą Ewę Błaszczyk. Będzie to opowieść o aktorce i o matce, która od lat walczy o przywrócenie swojej chorej córki do świadomego życia.

Artykuł pochodzi z kategorii: Rozmaitości

Tele Tydzień

Reklama