Reklama

Iwona Bielska zagra w "Na dobre i na złe"

Piątek, 23 grudnia 2016 (09:39)

Aurelia ma niewyparzony język i lubi wtrącać się w sprawy syna. Ta intrygująca postać dołącza do grona bohaterów „Na dobre i na złe”.

Oj, będzie się działo! Gdzie? W Leśnej Górze. I to za sprawą nader nietuzinkowej postaci, w którą wcieli się uwielbiana przez Polaków Iwona Bielska.

Mama neurochirurga

Nie od dzisiaj wiadomo, że 64-letnia łodzianka słynie ze skromności. Nie lubi się chwalić, obca jej jest wyniosłość, a do pozowania na tzw. ściankach ma wyjątkowo zdrowy stosunek: po prostu tego nie robi.

W filmach gra kobiety doświadczone przez los, takie jak choćby Eluśka Wojnarowa w „Weselu” i Królowa Kentu w „Pod Mocnym Aniołem”, lub, przeciwnie, komiczne – jak ciotka Rudego w „Disco Polo” czy szatniarka Rajstopa w „Córkach dancingu”.

Znamy ją też z seriali: „Krew z krwi”, „Przepis na życie”, „Aida”, „Niania” i „Hela w opałach”.

Jesteście ciekawi, kim będzie teraz? Jeśli tak, mamy dla Was niespodziankę. Otóż zdecydowała się przyjąć rolę kobiety wyjątkowo bliskiej doktorowi Bartowi (Piotr Głowacki). Aktorska para grała już krewnych w „Disco Polo”: byli ciocią i siostrzeńcem.

W „Na dobre i na złe” łączące ich więzy krwi jeszcze się zacieśnią, bo pani Iwona przyjęła rolę matki młodego medyka.

Sto porad dla syna

Pełna dobrych chęci Aurelia, nazywana Lilką, przyjedzie do Leśnej Góry w odcinku, który zobaczymy na początku grudnia, by pomóc Julce (Aleksandra Hamkało) i Arturowi w opiece nad synkiem. Okaże się niewiastą nie tyle ekscentryczną, co... pozbawioną wszelkich zahamowań.

Babcia powinna być miła, cierpliwa, opiekuńcza. Ona – jest nadopiekuńcza, jeśli nie najzwyczajniej w świecie wścibska! Jak bowiem wytłumaczyć wtrącanie się w intymne sprawy syna? Pech chce, że energiczna dama jest z zawodu seksuologiem... Właśnie dlatego czuje się usprawiedliwiona, zadając Julce wiele niewygodnych pytań.

O co? Otóż o to, czy pożycie seksualne z Arturem w pełni ją satysfakcjonuje! Przekonajcie się sami, jakiej odpowiedzi udzieli jej Julka i czy wtykanie nosa w nie swoje sprawy ujdzie Lilce płazem.

Pewne jest jedno – Aurelia namiesza w Leśnej Górze! Jesteśmy jednak pewni, że dzięki talentowi Iwony Bielskiej przypadnie nam do gustu.

MAM

Artykuł pochodzi z kategorii: Rozmaitości

Tele Tydzień

Reklama