Reklama

Liam Neeson gwarantuje emocje na ekranie

Wtorek, 19 maja 2015 (15:30)

Zanim został aktorem, ten z pochodzenia Irlandczyk zarabiał na życie jako bokser i kierowca ciężarówki. Pierwsze kroki w aktorstwie stawiał na deskach jednego z teatrów w Belfaście. Potem przyszedł czas na duży ekran, ale filmy, w których wtedy grał, nie przyniosły mu rozgłosu.

Wszystko zmieniła „Lista Schindlera” (1993). Za rolę Oskara Schindlera, niemieckiego przedsiębiorcy, który uratował przed śmiercią ponad tysiąc Żydów, został nominowany do Oscara. Obecnie Liam Neeson jest uznawany za jednego z najlepszych aktorów Hollywood, a reżyserzy chętnie obsadzają go w filmach akcji.

– Moja kariera przyjęła niespodziewany kierunek – przyznaje gwiazdor. – Nie postrzegam siebie jako bohatera filmów akcji. Dla mnie moi bohaterowie to mężczyźni po przejściach, którzy przy okazji posiedli specyficzne talenty. Intuicyjnie wybieram role o dużej gamie emocji, ludzi z krwi i kości – dodaje.

W dramacie „Nędznicy”, kolejnej ekranizacji powieści Victora Hugo, możemy podziwiać go w bardziej lirycznej odsłonie – jako zbiegłego galernika, który próbuje zacząć życie od nowa. Niedawno wszedł do kin kryminał „Nocny pościg”, w którym zagrał płatnego mordercę. Na premierę czeka komedia „Ted 2”.

Dla fanów aktora mamy też kolejną dobrą wiadomość: trwają prace na planie filmu „Milczenie Boga” Martina Scorsese, w którym Neeson wcieli się w... postać księdza.

JBJ

Artykuł pochodzi z kategorii: Rozmaitości

Tele Tydzień

Reklama