Reklama

M jak miłość. Joanna powie „tak”

Wtorek, 10 maja 2016 (09:35)

W święta spełni się największe marzenie Wojtusia (Felek Matecki) – tata oświadczy się Joannie (Barbara Kurdej-Szatan). Tomek (Andrzej Młynarczyk) poprosi ją o rękę w obecności Agnieszki (Magdalena Walach)!

To będzie wzruszająca chwila: – Słyszałem, że jak ktoś jest w Wigilię bardzo grzeczny i dobry dla innych, to mu się spełnią najskrytsze marzenia, więc będę cały dzień robił dobre uczynki – oznajmi Wojtuś (Felek Matecki) Joasi (Barbara Kurdej-Szatan). A potem – w tajemnicy przed opiekunką – zaprosi na Wigilię spotkaną przypadkiem na bazarku Agnieszkę (Magdalena Walach).

Tymczasem okaże się, że Tomek może przylecieć do Polski dopiero w drugi dzień świąt...

Pretensje do... karpia

Wojtek, przygnębiony i zły, zamknie się na klucz w łazience, nachyli nad pluskającym w wannie karpiem i z wyrzutem stwierdzi: – Kochany! Mieliśmy inny deal! Tato miał przyjechać i w końcu poprosić Asię o rękę. Tyle. Czy to tak wiele?

– On nie spełnia życzeń – pożali się chwilę potem Tarnowskiej, a ta zaproponuje, by poszli nad Wisłę i wypuścili rybę do rzeki. – A może one w niewoli nie spełniają żadnych życzeń? – zacznie się zastanawiać Wojtek i stwierdzi, że muszą natychmiast zwrócić karpiowi wolność.

– Masz z nim jakiś układ? – zapyta Joasia, gdy w końcu dotrą na brzeg Wisły. – Może tak, może nie… Nie powiem. Jeśli się wywiąże z zadania, to sama się dowiesz – odpowie jej z tajemniczą miną syn Tomka, nawet nie przypuszczając, że jeszcze tego samego wieczora do jego drzwi zapuka niespodziewany gość.

Wcześniej jednak, zanim na niebie zabłyśnie pierwsza gwiazdka, Wojtuś zadzwoni do Agnieszki, by ponowić swe zaproszenie na Wigilię. Olszewska tym razem przyjmie je i razem z Helenką (Oleńka Trojanowska) przyjdzie do mieszkania Chodakowskiego.

Zdezorientowana jej widokiem Asia pośle Wojtkowi surowe spojrzenie, ale nie będzie miała nic przeciwko, by Olszewska i jej malutka córeczka dołączyły do nich oraz do Zosi (Julia Wróblewska).

Najważniejszy prezent

Kolacja przebiegnie w naprawdę cudownej atmosferze. W czasie, gdy dzieciaki będą oglądać znalezione pod choinką prezenty, do pokoju wejdzie... Tomek.

– Wiedziałem, że to zadziała, wiedziałem! – krzyknie na widok ojca Wojtek i rzuci mu się na szyję. – No proszę, ty to masz wejście – przywita tatę Zosia, a Asia – przytulając do piersi Helenkę – podejdzie do Chodakowskiego i pocałuje go czule. W tym samym momencie z łazienki wyjdzie Agnieszka. W jej oczach pojawi się lekka panika, ale nie da po sobie poznać, że jest zdenerwowana.

– Pierwszy lot odwołali z powodu usterki technicznej, a na następny nie było już miejsc. Dosłownie chwilę przed odlotem okazało się, że jednak znajdzie się dla mnie jedno miejsce, no i jestem – powie Tomek, a Agnieszka, nie chcąc dłużej zakłócać rodzinnej sielanki, zacznie zbierać się do wyjścia.

– Proszę, poczekaj jeszcze chwilę. Teraz będzie najważniejszy prezent tego wieczoru – poprosi ją tajemniczo Wojtek. Zaraz potem podejdzie do komody, w której wcześniej odkrył schowany przez ojca pierścionek!

Wzruszająca chwila

– No dobrze, jestem gotowy – zakomunikuje po chwili z dumą chłopak i... położy na stole przed ojcem piękne czerwone pudełeczko. – Tato, kupiłeś Asi przed wyjazdem pierścionek zaręczynowy... To teraz możesz przy wszystkich się jej oświadczyć – zwróci się do Tomka.

– Ha, ha, ale numer! – wyszepcze Zosia, a Joasia i Agnieszka zastygną – choć każda z innego powodu – w oczekiwaniu na to, co zaraz nastąpi...

– Mój ukochany syn trochę mnie zaskoczył, ale ponieważ i tak chciałem cię o to prosić, to może dobrze się stało... – zacznie Tomasz, po czym klęknie przed ukochaną i zapyta, czy zechce zostać jego żoną. Asia od razu powie: „tak” – jakby na ten moment w skrytości ducha czekała.

Czyżby ich ślub był jedynie kwestią czasu? Tego na razie nie zdradzimy. Pewne jest natomiast, że po zaręczynach Joasi i Tomka Agnieszka wpadnie w prawdziwą rozpacz. Kobieta właśnie zda sobie sprawę, że nigdy już nie odzyska Chodakowskiego. Miejmy tylko nadzieję, że nie zapragnie intrygami zepsuć ich szczęścia.

A.IM.

Artykuł pochodzi z kategorii: Rozmaitości

Tele Tydzień

Reklama