Reklama

M jak miłość - odc.969-970

Poniedziałek, 4 marca 2013 (08:39)

Filarska postanawia rozwieść się z Marszałkiem. Zuza traci pracę. Marcin prowokuje bójkę z szefem Kasi.

Zdjęcie

/Mat. Prasowe
/Mat. Prasowe

Kasia jest molestowana przez syna szefa baru, w którym pracuje. Prosi Marcina, by ją odwiedził i odegrał rolę jej chłopaka.

Chodakowski z nawiązką wywiązuje się z powierzonego zadania. Między nim a konkurentem dochodzi do bójki...

Po powrocie do Grabiny Marek i Ewa dziękują sobie za wspólne wakacje. Widząc ich przyjacielski pocałunek Antek i Mateusz nabierają pewności, że rodzice jednak stworzą z nimi kochającą się rodzinę.

Tymczasem Tomek, chcąc zrobić żonie niespodziankę, trenuje chodzenie. Jest już w stanie przejść o kulach kilka kroków. Gdy przyjeżdża Małgosia, podchodzi do niej z bukietem kwiatów!

Chwilę później dzwoni do niego Agnieszka. Mówi, że właśnie wyjeżdża do Szczecina...

Kinga martwi się o Madzię, która od kilku dni nie daje znaku życia. Zduńska obawia się, że przyjaciółka wróciła do Michała.

Natomiast Zuza zostaje zwolniona z pracy z powodu kłopotów finansowych kancelarii. Jest wściekła, bo w ten sposób straciła jedyne źródło dochodów. Łukasz obiecuje, że będzie ją wspierać finansowo, ale ambitnej dziewczynie to nie wystarcza.

Do Polski przyjeżdża Rogowski. Odwiedza teściów. Potem opowiada Markowi o nieuczciwości Michała, który podpisał umowę z Permedem i celowo doprowadził do sprzedaży przychodni.

Sugeruje, by Mostowiak na niego uważał.

Marta martwi się, że Edyta może zniszczyć jej małżeństwo. Małgosia obiecuje, że porozmawia o tym z Andrzejem...

Filarska wprowadza się na Deszczową. Mówi Piotrowi, że podjęła decyzję o rozwodzie, bo Wojtek się nad nią znęcał!

Ewa trzyma Marka na dystans. Wie o jego romansie z Anną!

Zdjęcie

Małgosia wierzy,  że Andrzej zmądrzał i nie  w głowie mu już romanse. Rozumie jednak, że zawsze marzył o synu, a teraz jego pragnienie się ziściło. /Mat. Prasowe
Małgosia wierzy, że Andrzej zmądrzał i nie w głowie mu już romanse. Rozumie jednak, że zawsze marzył o synu, a teraz jego pragnienie się ziściło.
/Mat. Prasowe

Zdjęcie

Marcin nie potrafi okiełznać swojego temperamentu. Syn właściciela baru grozi, że złoży na niego  doniesienie. /Mat. Prasowe
Marcin nie potrafi okiełznać swojego temperamentu. Syn właściciela baru grozi, że złoży na niego doniesienie.
/Mat. Prasowe

Artykuł pochodzi z kategorii: Rozmaitości

Tele Tydzień

Reklama