Reklama

M jak miłość. Zaręczyny Magdy i Olka

Czwartek, 15 października 2015 (10:32)

Olek w końcu decyduje się na bardzo poważny krok – wręcza Magdzie pierścionek zaręczynowy.

Magda przez przypadek znajduje w kieszeni Olka pierścionek zaręczynowy, ale chłopak przekonuje ją, że to własność Wojtka. Jednak po kilku godzinach Chodakowski odwiedza Marcina i wyznaje mu, iż pragnie się z Marszałkówną ożenić.

Tymczasem Magda mówi Kindze, że nieco obawia się oświadczyn, gdyż ślub mógłby zniszczyć ich związek. Barbara, która przysłuchuje się rozmowie, jest oburzona. Uświadamia dziewczynie, jak bardzo się myli.

Po tej reprymendzie Marszałkówna postanawia wrócić do domu i dać Olkowi do zrozumienia, że jednak jest zainteresowana zamążpójściem. W tym samym czasie Olek szykuje romantyczne oświadczyny, ale gdy odbiera telefon od ukochanej, która informuje go, że niebawem będzie w domu, wpada w panikę.

Okłamuje Magdę, że akurat przyjmuje pacjenta. Dziewczyna jednak wyczuwa w jego głosie fałsz – to skłania ją do jeszcze szybszego powrotu.

W domu oprócz ukochanego zastaje Marcina, Maćka, Olę i Paulinę. Ostatecznie Olek pada przed Magdą na kolana i prosi dziewczynę o rękę. Marszałkówna jest zachwycona i oczywiście się zgadza.

Ewa, Marek i Ula odbierają Natalkę i Hanię ze szpitala. Dziewczyna po powrocie do domu zgłasza w końcu Darka w USC, jako ojca swojej córki. Niedługo potem Ula wyznaje siostrze, że nadal jej zależy na Franku, mimo iż chłopak wyraźnie odrzuca jej zaloty.

Natomiast kilka godzin później Natalka opowiada Ewie, że jest bardzo wdzięczna leśniczemu za pomoc i wsparcie w trakcie porodu.

W tym samym czasie Piotr próbuje pomóc Pawłowi w rozwiązaniu problemów bistro. Ale sytuacja jest naprawdę bardzo poważna – Janek musi w końcu zwolnić Taro z pracy.

Ala proponuje, że sprzeda lokal, w którym prowadzi sklep, ale Paweł odrzuca propozycję żony. Dziewczyna się tym nie zraża i podsuwa ukochanemu kolejne rozwiązanie – Karol znowu zaproponował jej pracę, w związku z tym mogliby całą rodziną wyjechać do Londynu. Zduński natychmiast odmawia.

Tymczasem do bistro zagląda Markowski. Robi na Pawle wrażenie, gdy udaje, że rozmawia przez telefon o niezwykle udanych interesach. Dlatego też chłopak powierza mu dwa tysiące złotych, by je mądrze zainwestował.

Kilka godzin później Kuba odwiedza Zduńskich w domu i twierdzi, że zarobił dla Pawła aż cztery tysiące. Jednak Ala nadal nie ufa Markowskiemu.

Artykuł pochodzi z kategorii: Rozmaitości

Tele Tydzień

Reklama