Reklama

Na Wspólnej. Prawdziwy ślub Sandry i Michela

Wtorek, 8 grudnia 2015 (09:33)

To niezwykła para, bo ich uczucie narodziło się dopiero, gdy byli po ślubie. Pomogli im urzędnicy, nadopiekuńczy rodzice i... upór. Teraz Sandra i Michel przyrzekną sobie wspólne życie aż po grób bardziej świadomie i w końcu z miłości.

Od momentu gdy Michel (Mariusz Ochociński) dowiedział się o kończącej się ważności wizy, minęło już parę miesięcy. Podobnie od „rozwiązania”, czyli szybkiego ślubu z Sandrą (Michalina Robakiewicz), która zrobiła przysługę Białorusinowi, by ten został w Polsce.

Jednak to, co miało być fikcyjne, przerodziło się w prawdziwą miłość, a zakończy się ślubem kościelnym!

Jak do tego doszło?

Dla związku Michela i Sandry pomocny okazał się niewątpliwie urząd imigracyjny. Kontrole i pytania zmusiły niechętną całemu „cyrkowi” Sandrę do długich rozmów z Gawryłowem. Mieli się przez to lepiej poznać i wiary godniej grać małżeństwo.

Swoje pięć groszy dołożyli rodzice Chełmińskiej. Zaskoczeni potajemnym ślubem cywilnym, w którym nie uczestniczyli, chcieli jak najszybciej zorganizować tradycyjną, uroczystą ceremonię w kościele.

Oczywiście, jak w praw dziwych związkach, było też to „coś”. Michel nawet podczas fikcyjnego ślubu nie mógł oderwać wzroku od pięknej Sandry, a potem był zazdrosny, że „żona” kokietuje innych mężczyzn.

To był też zresztą dla nich punkt zwrotny, bo dziewczyna, wściekła o pretensje, chciała wszystko rzucić i doprowadzić do rozwodu! Ale nad tym związkiem czuwała opatrzność i... upór Gawriłowa.

Z czasem również i Chełmińskiej zaczęło zależeć, by ślub kościelny, na który naciskali jej rodzice, był czymś wyjątkowym...

Najpiękniejszy dzień

Ale zanim do tego dojdzie, zgodnie ze zwyczajem młodzi zorganizują wieczór panieński i kawalerski. Zacznie się małym zgrzytem, bo Sandrze nie spodobają się sprośne pomysły chłopaków na spotkanie z Michelem, więc wyprosi ich z domu.

Norbert (Michał Malinowski), Bruno (Dawid Czupryński) i Jarek (Wojtek Rotowski) wezmą więc Gawriłowa nad rzekę. Dziewczyny za to będą mogły spokojnie poplotkować w domu. Wszystkie będą też ciekawe, jak to się stało, że tak niechętna fikcyjnemu mężowi Sandra teraz jest rozanielona.

Eliza (Katarzyna Chorzępa) będzie wyraźnie zazdrosna o szczęście przyjaciółki, bo między nią a Jarkiem ostatnio się nie układa... Następnego dnia, na uroczystości, to właśnie Cielecka i Berg będą wydawać się najmniej szczęśliwi.

Nie zniszczy to jednak najpiękniejszego dnia Sandrze i Michelowi, a podczas kościelnej ceremonii powiedzą sobie po raz pierwszy szczerze „tak”!

WBS

Artykuł pochodzi z kategorii: Rozmaitości

Tele Tydzień

Reklama