Reklama

Ojciec Mateusz. Porwanie z zemsty

Piątek, 4 września 2015 (13:31)

Scenarzyści przyzwyczaili nas, że nawet spokojna miejscowość, jaką jest Sandomierz, to tło dla najstraszniejszych zbrodni. Nie inaczej będzie w kolejnym – już czternastym sezonie „Ojca Mateusza”, w którym ponownie zobaczymy Artura Żmijewskiego w podwójnej roli – aktora i reżysera.

Czeka nas spektakularny wątek – porwanie... ojca Mateusza! To zemsta męża zmarłej parafianki.

Policjanci inspektora Możejki (Piotr Polk) będą mieli pełne ręce roboty. Dokonają m.in. zatrzymania za posiadanie fałszywych banknotów, popro wadzą śledztwo w sprawach przedawkowania przez jednego z uczniów, morderstwa nauczycielki, zaginięcia pływaczki i wielu, wielu innych.

Jak zawsze możemy także liczyć na gościnne występy aktorskich gwiazd. Już w pierwszym odcinku zobaczymy Magdalenę Boczarską (w roli dr hab. Anny Góreckiej), Wojciecha Błacha (mąż Anny – Mikołaj) i Rafała Królikowskiego (prof. Feldrecht).

Na konferencji prasowej prof. Feldrecht poinformuje o wykryciu leku na raka. Doktor Anna nie będzie kryć sceptycyzmu wobec panaceum, a niedługo potem do prasy wyciekną szczegóły badań...

Profesor złoży zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, a następnego dnia zginie. Zagadkę rozwiąże prokurator Ewa Kobylicka (Edyta Olszówka), która już na stałe zamieszka w Sandomierzu.

WBS

Artykuł pochodzi z kategorii: Rozmaitości

Tele Tydzień

Reklama