Reklama

Złota dama z Helen Mirren

Czwartek, 28 maja 2015 (09:30)

Helen Mirren w roli walczącej o odzyskanie rodzinnego skarbu damy, przystojny Ryan Reynolds jako pomagający jej młody prawnik i zapierający dech w piersi Wiedeń. Ten film Was olśni...

Jest jak wino: im starsza, tym lepsza. Kto? Oczywiście Helen Mirren (Oscar za „Królową”), która w opartej na faktach „Złotej damie” Simona Curtisa daje popis aktorskiego kunsztu.

Sam film to nie tylko znakomita rozrywka dla miłośników pierwszej damy angielskiego ekranu, lecz także gratka dla fanów przystojnego Kanadyjczyka Ryana Reynoldsa, przed- i powojennego Wiednia, historii sztuki oraz kina gatunku „legal movie” (tzw. dramatów sądowych).

Dawno temu w Wiedniu

Wyobraźmy sobie dziewczynkę, która przychodzi na świat w pamiętającym blask dawnej świetności Wiedniu 1916 roku. To Maria – dobrze wychowana panna, która zachłystuje się cudami otaczającego ją świata. Na salonach u rodziców i wujostwa, w kamienicy familii Bloch-Bauer przy eleganckiej Elisabethstraße, bywają wszak przedstawiciele elity intelektualnej – pisarze, poeci, malarze, rzeźbiarze i kompozytorzy... To tu jedna z ciotek Marii, Adela Bloch-Bauer, pozowała Gustavowi Klimtowi.

Ba, była kochanką wybitnego symbolisty. W 1907 roku powstał jej portret – „Złota Adela” (znany jako wiedeńska Mona Lisa). Niestety, Anschluss Austrii i triumf Hitlera sprawiły, że świat Bloch-Bauerów uległ zagładzie. Dzieła sztuki przejęli naziści. Maria musiała uciekać do Ameryki. Długo miała potem w pamięci ciocię Adelę i spędzane z nią popołudnia, ciężką od złota kolię, którą nosiła na weselu oraz portret, wiszący niegdyś przy Elisabethstraße.

Ten list zmienił wszystko

Pewnie „Złota Adela” na zawsze pozostałaby w zbiorach wiedeńskiego Belwederu, gdyby nie list zmarłej siostry, który trafił w ręce Marii Altmann (Helen Mirren). Wynikało z niego, że obraz Klimta zagrabili naziści, potem zaś... bezprawnie przejął go rząd Austrii. Uparta dama postanawia odzyskać skarb. Wie, że porywa się z motyką na słońce, a jednak próbuje.

Pomagają jej wnuk kompozytora Arnolda Schönberga, młody prawnik Randol (Ryan Reynolds) oraz skrywający mroczny sekret dziennikarz śledczy, Austriak Hubertus Czernin (Daniel Brühl). Warto wybrać się w podróż do Wiednia, za przewodnika mając kapryśną Marię Altmann, która przy swoim prawniku czuje się, jakby brała udział w przygodach Jamesa Bonda. W każdym calu urocze!

Maciej Misiorny

Artykuł pochodzi z kategorii: Rozmaitości

Tele Tydzień

Reklama