Reklama

Podejrzeć życie Joanny Krupy

Poniedziałek, 15 października 2012 (10:10)

– Ten program na kilka miesięcy zmienił moje życie – mówi Joanna Krupa. Jej związek wisiał na włosku, popsuły się też relacje z siostrą...

Zdjęcie

Między bohaterkami programu dochodziło do spięć. Joanna (pośrodku) pokłóciła się nawet ze swoją ukochaną siostrą Martą (obok niej, po prawej). /fot  /TVN
Między bohaterkami programu dochodziło do spięć. Joanna (pośrodku) pokłóciła się nawet ze swoją ukochaną siostrą Martą (obok niej, po prawej).
/fot /TVN

Zdjęcie

– Pokażemy piękno, modę i nocne życie Miami... A także to, że jesteśmy normalnymi ludźmi i mamy takie problemy, jak każdy – zapowiada modelka.
/fot /TVN

Co było najtrudniejsze w czasie kręcenia zdjęć do programu?

- Moment, w którym zorientowaliśmy się, że to naprawdę będzie reality-show, a nie serial. Nie było scenariusza! Pewne rzeczy działy się naprawdę spontanicznie i nie ze wszystkich możemy być dumni... Przeżyłam jedne z najtrudniejszych momentów mojego związku z Romainem. O mało nie zerwaliśmy ze sobą! To działo się naprawdę! Poza tym moja siostra Marta i Romain też się pokłócili w Miami. Ich konflikt postawił mnie w bardzo niezręcznej sytuacji. 

W USA programy z tej serii cieszą się ogromną popularnością. Myślisz, że w Polsce będzie podobnie?

- Trudno powiedzieć. Myślę natomiast, że skoro kontrowersyjny z początku "ponglish", czyli mieszanka angielskiego i polskiego w moim wykonaniu stał się popularny, to jest szansa, że fani będą chcieli zobaczyć moje przygody w tym programie. Myślę, że ludzi interesuje, jak wygląda życie innych. Widzowie, którzy znają mnie z "Top Model" zobaczą jak pracuję, jak żyję, jak mieszkam...

Zdjęcie

Joanna Krupa
/fot /AKPA

Czy widzowie będą mieli szansę zobaczyć Panią podczas zwyczajnych obowiązków domowych?

- Szczerze mówiąc, to jestem daleko od bycia perfekcyjną panią domu (śmiech). Romain narzeka na mój brak zapału do gotowania, ale od początku uprzedzałam go, że nie gotuję ani nie sprzątam. Mam tyle innych zajęć, że łatwiej jest wyjść do restauracji.

Dołączyła Pani do pozostałych dziewczyn w drugim sezonie programu. Czy ciepło Panią przyjęły?

- Doświadczyłam różnych powitań... Z jedną dziewczyną znałam się przed programem, niektóre były zaniepokojone moim udziałem w show. A jedna próbowała flirtować z moim narzeczonym!

Oprócz udziału w programie, pisze Pani blog, wciąż pracuje jako modelka, aktywnie walczy o prawa zwierząt... Skąd ma Pani na to wszystko czas i siłę?

- Praca, którą wykonuję, to moja pasja. Dzięki temu wciąż mam chęć do działania po przebudzeniu. 

"Dżoana i jej przyjaciółki z Miami" w poniedziałek, 23 października o godz. 23:15 na antenie TVN Style.

Rozm. Sylwia Strocka

Artykuł pochodzi z kategorii: Rozrywka

Tele Tydzień

Reklama