Reklama

Świąteczna Neo - Nówka...i przyjaciele

Środa, 21 grudnia 2011 (15:24)

Trzecie świąteczne spotkanie w TV na „kabaretowym szczycie” będzie pełne niespodzianek i humoru. Kulisy tego programu, którego gospodarzem jest kabaret Neo-Nówka, specjalnie dla to&owoTV zdradza Radek Bielecki

Zdjęcie

    /AKPA
   
/AKPA

TV W ubiegłym roku przed Bożym Narodzeniem Neo-Nówka interweniowała w fabryce Świętego Mikołaja. Naprawiając sanie Mikołaja i wznawiając produkcję prezentów sprawiliście, że świąteczne upominki trafiły do wszystkich na czas. Co w tym roku słychać u Mikołaja?

- Mam nadzieję, że wdrożony program naprawczy się sprawdził i tym razem nie będzie podobnych problemów? – Tym razem też wszyscy powinni otrzymać prezenty. Jednak, by nie dostać rózgi, wypada nasz program świąteczny obejrzeć w TVP1. Świętego Mikołaja z nami nie będzie, bo więcej pracy i problemów ma w strefie Euro. Z tego co wiemy, aktualnie przebywa w Grecji i bynajmniej nie jest na wakacjach (śmieje się).

Co Neo-Nówka przygotuje na Boże Narodzenie? Krążą pogłoski, że podobno ma się odbyć jakaś specjalna konferencja na kabaretowym szczycie?

– Kabaret Moralnego Niepokoju, Kabaret Ani Mru Mru i my Kabaret Neo-Nówka – to faktycznie może być wyjątkowe spotkanie na tzw. szczycie. Można zaryzykować stwierdzenie, że rzeczywiście będzie to pewnego rodzaju konferencja na wzór tej w Jałcie (śmieje się). Tylko, że my nie mamy zamiaru zmieniać kształtu Europy. Chociaż z drugiej strony żartów międzynarodowych zapewne nie zabraknie.

W jakim celu zostanie ona zwołana?

– Przed Polską i Europą spore wyzwania. Chociażby czerwcowe piłkarskie Mistrzostwa Europy w Polsce i na Ukrainie. Jest sporo problemów, które musimy wspólnie przedyskutować. Jak zwykle postaramy się dotykać spraw ważnych i tych, które dotyczą nas, Polaków, każdego dnia.

Jaka rola w świątecznym „kabaretonie na satyrycznym szczycie” przypadnie Kabaretowi Neo-Nówka?

– Już trzeci rok z rzędu TVP oddaje w nasze ręce świąteczny program, w którym ponownie wystąpimy w roli gospodarzy. Postaramy się razem z naszymi kabaretowymi kolegami ze sceny doprowadzić program do szczęśliwego końca. Nie chcemy za wiele zdradzać, by nie pozbawić publiczności elementu zaskoczenia. Możemy jedynie zapewnić, że po raz kolejny, to my, Polacy, będziemy górą. Poza tym w programie będzie sporo premierowych skeczy i piosenek, a o oprawę muzyczną zadba nasz etatowy zespół Żarówki.

Czego życzylibyście panowie innym z okazji świąt?

– Nie chcielibyśmy otrzeć się o banał, ale życzymy naszym rodakom więcej wiary w siebie, uśmiechu na co dzień i przede wszystkim zdrowia. Kochani. Bądźcie dla siebie dobrzy, mili i... pożyczajcie sobie pieniądze (śmieje się).

A sobie?

– Sobie życzymy, aby wyżej wymienione życzenia się spełniły!

Artykuł pochodzi z kategorii: Rozrywka

To i Owo

Reklama