Reklama

Wyniki konkursu "Zapraszamy do Teatru 6. piętro"

Środa, 7 listopada 2012 (12:43)

Wszystko wskazuje na to, że prowadzony przez Michała Żebrowskiego teatr ma wielu fanów. I aż żal, że mamy dla Was tylko 3 dwuosobowe zaproszenia. Ale znamy już szczęśliwców, którzy wygrali je w naszym konkursie!

Zdjęcie

"Bóg mordu" w Teatrze 6. piętro /  /AKPA
"Bóg mordu" w Teatrze 6. piętro
/ /AKPA

Jakiś czas temu ogłosiliśmy konkurs, w którym prosiliśmy, żebyście napisali dlaczego lub dla kogo warto wspiąć się do teatru na 6. piętro. I przyznajemy, że mieliśmy naprawdę twardy orzech do zgryzienia z wybraniem zaledwie trzech najciekawszych odpowiedzi, tym bardziej że kilku autorów pomysłowych argumentacji zapomniało podać swoje dane kontaktowe i zgodnie z regulaminem, niestety, nie mogliśmy brać ich pod uwagę podczas wyłaniania zwycięzców.

Na spektakle do Teatru 6. piętro zapraszamy:

panią Agnieszkę Misiak (na "Edukację Rity"),
panią Klaudię Krajewską (na "Central Park West")
i pana Mateusza Niewiadomego (na "Boga mordu").

A oto ich odpowiedzi:

Agnieszka Misiak - W moim przypadku powodem jest Pan Piotr Fronczewski. Oprócz fantastycznych kreacji, jakie stworzył w swojej bogatej karierze, cenię go również za to, jakim jest człowiekiem. Wyjątkowy w Panu Piotrze jest również jego głos. Uwielbiam bajki przez niego czytane, które teraz puszczam własnym dzieciom. Marzę o tym, żeby usłyszeć ten fascynujący głos na żywo i to jest powód, dla którego mogę się wspiąć nawet na 60. piętro.

Klaudia Krajewska - Myślę, że ja chętnie wspięłabym się na 6. piętro teatru, ponieważ jeszcze w nim nie byłam. Niezwykle podoba mi się to, że Teatr 6. piętro prowokuje do myślenia i nie nudzi. Wzrusza i bawi - to takie złote credo założycieli tego miejsca. Sama nazwa kojarzy mi się z teatrem antycznym, a podczas rozmaitych podróży takie miejsca robią na mnie zawsze duże wrażenie.
Wtedy zawsze myślę, ile trudu kiedyś ludzie wkładali w budowę takich miejsc, jak zostały skonstruowane, że nawet po latach wywołują takie odczucia. Poza tym, jak zdążyłam się zorientować, Teatr 6. piętro ma siedzibę na 6. piętrze Pałacu Kultury - a może tak po spektaklu udać się na taras widokowy i podziwiać panoramę Warszawy wieczorową porą? W końcu Pałac Kultury i Nauki to najwyższy budynek w Polsce, który stoi w samym sercu Warszawy i chociaż nielubiany przez wielu warszawiaków, wrósł w jego tkankę miejską i stał się jednym z symboli Warszawy. A do tego wszystkiego jeszcze pracujący w tym teatrze aktorzy - nic dodać nic ująć.

Mateusz Niewiadomy - Tak, przyznaję się bez bicia. Schamiłem się. Okrutnie i bezpardonowo. Kiedy rano spoglądam w lustro, to nie mogę uwierzyć, że to ja. Nigdy nie byłem ładny, to fakt, ale patrzy mi z oczu takim chamem, że aż się boję. Żona ze strachu woli się do mnie nie odezwać, koty przemykają pod ścianami. Ostatnio nawet nie ustąpiłem miejsca babci w tramwaju. Żona dostrzegła szansę w mojej resocjalizacji za pomocą sztuki, ale ja tylko wyburczałem, że grosza na to nie dam, że na wódkę wolę. Jedyna szansa na mój powrót do normalności to darmowa wejściówka. I zastanawiając się nad tym, komu wręczyć bilety, pomyślcie o tych wszystkich babciach, którym ustąpię miejsca. Któregoś dnia, to może być wasza. Pozdrowiłbym, ale... sami wiecie...


Artykuł pochodzi z kategorii: Rozrywka

Reklama