Reklama

Zapracowała na uwielbienie

Piątek, 14 września 2012 (14:18)

Kiedy obchodziła 98. urodziny, wszyscy życzyli jej 130 lat życia. Każdy miał nadzieję, że Irena Kwiatkowska, która dała światu tak dużo, będzie też najdłużej żyjącą artystką. – Patrzcie, mam 90 lat i jeszcze potrafię wejść na scenę – żartowała.

Zdjęcie

Irena Kwiatkowska /  /AKPA
Irena Kwiatkowska
/ /AKPA

Gdyby żyła, miałaby dziś 100 lat. Ale nikt nigdy nie mówił o jej wieku, bo do końca swoich dni była pogodna, pełna chęci życia i doskonale opowiadała dowcipy.

Perfekcjonistka

Debiutowała w kabarecie Cyrulik Warszawski, grała w teatrach Powszechnym w Warszawie, Nowym w Poznaniu i Polskim w Katowicach. Zanim wybuchła wojna, wystąpiła na teatralnych deskach w 20 różnych wcieleniach. Za każdą rolę zbierała pochlebne recenzje. Chociaż... nie wróżono jej, że będzie aktorką. Aleksander Zelwerowicz pod koniec studiów powiedział jej: - Warunków pani nie ma, trzeba będzie dużo pracować.
I pracowała. Każdy jej dzień aż do emerytury, na którą przeszła w wieku 82 lat, zaczynał się o siódmej rano pobudką i nauką tekstu. Kończył natomiast po północy, ale wtedy też dalej przygotowywała się do roli. Słynęła z tego, że była perfekcjonistką. Przychodziła do teatru półtorej godziny przed przedstawieniem. Znała nie tylko swoje kwestie, ale też kolegów. Stawiała sobie duże wymagania, ale nie zrażała się porażkami. Przeszkody traktowała jako wyzwanie.
- Śmiech jest dobry na wszystko. Człowiek jest zdrowszy i łatwiej pokonuje problemy - mawiała. 

Zdjęcie

Postać Hermenegildy Kociubińskiej Konstanty Ildefons Gałczyński stworzył specjalnie dla Ireny Kwiatkowskiej
/ /AKPA

Kobieta pracująca

W pamięci Polaków na zawsze pozostaną tak niezapomniane role jak Hermenegilda Kociubińska, którą przez lata odgrywała. Występy w kabaretach - "Siedem kotów", "Szpak", "Dudek" i "Kabaret Starszych Panów". Rola kobiety pracującej, która żadnej pracy się nie boi w serialu "Czterdziestolatek", sprawiła, że na zawsze zostanie w naszych sercach.
- Kiedyś nawet Lech Wałęsa na pytanie, czy jak zostanie prezydentem, to nie będzie miał za dużo pracy, odpowiedział: - Jestem kobieta pracująca i żadnej pracy się nie boję. To jej powiedzonko weszło do historii - zdradził po jej śmierci Jerzy Gruza, twórca słynnego "Czterdziestolatka". W serialu wystąpiła w 21 zawodowych wcieleniach - od roznosicielki mleka poprzez kominiarza, stewardessę, listonosza, krawcową do naganiacza na polowaniu.

Setne urodziny

Telewizyjna Jedynka setną rocznicę urodzin Ireny Kwiatkowskiej postanowiła uczcić specjalnym koncertem, w którym swoje kabaretowe i muzyczne umiejętności zaprezentują... kobiety pracujące na scenie, estradzie i w kabarecie. Będą to utwory z repertuaru mistrzyni estrady, a także autorskie prezentacje artystek. Dzięki archiwalnym materiałom na scenie pojawi się także Irena Kwiatkowska. Wystąpią m.in. Jolanta Fraszyńska, Hanna Śleszyńska, Agnieszka "Marylka" Litwin-Sobańska, Adrianna Borek, Ewa Błachnio, dziecięcy chórek FIK Chór i zespół Żarówki. Kto wie, być może usłyszymy niezapomniany utwór "Nogi, nogi roztańczone", który przed laty po mistrzowsku wykonywała jedna z największych indywidualności polskiej sceny. Artystka, której nam bardzo brakuje.

RO

"Kobieta, wino i śmiech...", sobota 15 września, godz. 18:20, TVP 1

Artykuł pochodzi z kategorii: Rozrywka

Tele Tydzień

Reklama