Reklama

Zemsta za "X Factor?"

Czwartek, 15 grudnia 2011 (12:28)

Kuba Wojewódzki z właściwą sobie szczerością skrytykował płytę Gienka Loski pt. "Hazardzista".

Zdjęcie

    /AKPA
   
/AKPA

Trudno wyobrazić sobie gorszą recenzję niż ta, którą Kuba Wojewódzki (48) wystawił płycie Gienka Loski (36) w „Polityce”. – Album nosi tytuł „Hazardzista” i przynosi muzykę taką, jak dotychczasowe życie Gienka. Jest strasznie i mało kto chciałby przeżyć coś takiego w domu” – napisał juror programu „X-Factor”, w którym uliczny bard zdobył główną nagrodę. Pokonał podopiecznych Kuby: Michała Szpaka i Adę Szulc. – Siedem tygodni szukałem pomysłu, jak do niego zniechęcić widza – stwierdził zniesmaczony wynikiem Wojewódzki...

Tymczasem album Loski znalazł już 15 tys. nabywców i zyskał status złotej płyty. Na oficjalnej liście sprzedaży płyt w Polsce „Hazardzista” zajmuje wysokie 5. miejsce. – Płyta Gienka nie spodobała się Wojewódzkiemu, bo pewnie słuchał jej w swoim ferrari – ironizuje Jacek Żurawski, menadżer Zespołu Gienek Loska Band w rozmowie z „Na żywo”. – Mastering albumu nie był wykonany pod sprzęt nagłośnieniowy w takim wozie, ale do zwykłych samochodów, jakimi jeżdżą nasi fani (śmiech). Menadżer stwierdził, że Gienek nie obraził się na Kubę. Chętnie zobaczy go na koncercie. – Krytykowanie to Kuby zawód, ale i on jest omylny – dodaje Żurawski. – W „Idolu” nie poznał się na Ani Dąbrowskiej. A ona gra świetną muzykę. Tak jak Gienek.

Artykuł pochodzi z kategorii: X Factor

Na Żywo

Reklama