Reklama

Oni tworzyli historię

Niedziela, 11 listopada 2012 (10:25)

Jarosław Sokół, scenarzysta serialu o skoczkach z Anglii, opowiada, skąd wziął się pomysł na sagę i jak konstruowano losy bohaterów – Władka, Michała, Janka i Bronka.

Zdjęcie

"Czas honoru" /  /AKPA
"Czas honoru"
/ /AKPA

Najpierw zrodziła się książka "Czas honoru", a potem serial? I skąd w ogóle pomysł na tę fabułę?
- Oczywiście najpierw był pomysł na książkę, ale powstała później niż serial. A skąd się wziął? Po prostu sytuacja do tego dojrzała, by zająć się w końcu tym tematem. W 2007 r., kiedy zaczęliśmy serial, nastąpił przesyt fabułami obyczajowymi. Trzeba było poszukać bardziej dramatycznych sytuacji, a takie tkwią w polskiej historii. 

Zdjęcie

Jarosław Sokół
/ /AKPA

Zdaje się, że właśnie bardzo brakowało ekranizacji dziejów cichociemnych?
- Zwróciłem na nich uwagę, bo to jedna z nielicznych kart w naszej historii całkowicie udanych. Oni zadawali kłam twierdzeniu, że Polacy nie potrafią się zorganizować. To była największa operacja tego typu w całej ówczesnej Europie. Dlatego z tych ponad 300 oddzielnych losów, wybrałem 4 bohaterów i poszedłem ich tropem. I od tego wziął się pomysł na sagę. Bardzo się cieszę, że doszliśmy z serialem do 1945 r. 

Tworzenie serialu i książek to rodzaj misji?
- Naturalnie czuję, że serial ma zadanie edukacyjne, zresztą w książkach jest to bardziej widoczne. Bo "Czas honoru" i "Czas honoru. Przed burzą" uzupełniają dodatkowo luki w serialu, opisując przeszłość bohaterów przed skokiem do Polski, powstanie w getcie, masakrę wołyńską oraz, planowane w tomie III, powstanie warszawskie. Kieruję je do czytelnika, który nie zna tamtych realiów. Staram się także pisać w sposób uniwersalny, by móc zainteresować fabułą. Co do serialu, wiem, że był popularny w kręgach polonijnej młodzieży, a ta w ogóle ma mniejsze kontakty z polską historią.

A jaki jest wydźwięk piątej serii serialu?
- Cichociemni swoją postawą, charakterem stali się częścią naszej tożsamości. Dlatego chcieliśmy, by końcowy wydźwięk był pozytywny. Oryginalnie bohaterowie mieli ewakuować się do Londynu, ale producenci planują całkiem inne zakończenie serii...

Rozmawiał Wojciech Skrok 

PRZECZYTAJ WYWIAD Z ODTWÓRCĄ ROLI BOLKA

"Czas honoru", niedziela godz. 21:25, TVP 2

Artykuł pochodzi z kategorii: Czas honoru

Tele Tydzień

Reklama