Reklama

Kto jest kim w rodzinie Polaków?

Środa, 7 marca 2012 (11:32)

Polakowie, bohaterowie nowego serialu TVP 2 pt. “Ja to mam szczęście!”, który startuje dziś o 20.45, to rodzina patchworkowa. Małżeństwo Joanna (Kinga Preis) i Jerzy (Jacek Braciak) żyje w zgodzie ze swoimi byłymi partnerami, a wszystkie ich dzieci przyjaźnią się ze sobą. Poznajcie zatem rodzinę Polaków!

Zdjęcie

Joanna Polak (Kinga Preis) i Jerzy Polak (Jacek Braciak) /    /Agencja W. Impact
Joanna Polak (Kinga Preis) i Jerzy Polak (Jacek Braciak)
/ /Agencja W. Impact


Joanna Polak (Kinga Preis) jest położną i kocha swój zawód - tylko dlatego wciąż pracuje w szpitalu, mimo że wiecznie brak jej czasu.  Z pierwszym mężem Stefanem (Przemysław Sadowski) ma córkę Elę (Natalia Idzikiewicz). Rozwiodła się z nim po 10 latach nudnego pożycia. Po matce feministce (Anna Seniuk) odziedziczyła odwagę, niezależność i brak złudzeń. Ma złote serce i cięty język. Zadziorna, energiczna, wygadana, z lekką skłonnością do paranoi. Lojalna, nieustępliwa, godna zaufania, ale miewa trudności z podjęciem decyzji.Nie dba o pieniądze, na szczęście nie musi. Ubiera się raczej z fantazją niż elegancko, uwielbia kupować ubrania, ale woli szmateksy od galerii handlowych. Sprawna fizycznie, ale bardziej ze strachu przed nadwagą niż z zamiłowania, z natury leń i łasuch. To ona trzyma pilota, ale nie zawsze panuje nad sytuacją.


Jerzy Polak (Jacek Braciak) to mężczyzna doświadczony, czyli... po przejściach. Idealny drugi mąż. Wszystkie możliwe błędy popełnił w poprzednim związku i wyciągnął z tego wnioski. Nadmierne oddanie pracy (oraz skłonność do romansów) było gwoździem do trumny jego pierwszego małżeństwa. Z pierwszą żoną Dorotą (w tej roli Gabriela Muskała), psycholożką, ma syna Marcina (Antek Królikowski). Twardy, ale nie ma w sobie nic z macho, zero kompleksów. Na pierwszy rzut oka niepozorny, w rzeczywistości bystry, odważny i konsekwentny. Przeciwnicy często go lekceważą i potem tego żałują. Jerzy z wykształcenia jest architektem. Właściciel małej, ale prężnie firmy deweloperskiej, zdeklarowany pracoholik. Wysportowany, gadżeciarz, sprawny manualnie, ale nie majsterkowicz. Nie umie ani gotować, ani tańczyć, Umysł ścisły, ale szanuje humanistów. Pozwala żonie decydować w sprawach codziennych, ale to on jest kapitanem.

 Marcin (Antek Królikowski) to syn Jerzego z małżeństwa z Dorotą (Gabriela Muskała). Ma 22 lata. Zdolny, ale leniwy. Ma urok osobisty i nie zawaha się go użyć. Po rozwodzie rodziców postanowił zamieszkać z ojcem, bo matka próbowała go kontrolować. Inteligentny, oczytany, ale bez ambicji. Jeszcze nie wie, kim zostanie, ale na pewno nie będzie wstawał o siódmej. Studiował socjologię, przeniósł się na ASP.Nie wie, co to wyrzuty sumienia, podatek liniowy czy stres. Kładzie się spać rano, je śniadanie na kolację. W wannie. Nonkonformista, ale nie za wszelką cenę, dogada się z każdym, byle mieć święty spokój. Jest blisko z siostrami. Po ojcu odziedziczył brak kompleksów, dobry bekhend i słabość do płci pięknej.

Ela Polak (Natalia Idzikiewicz) to córka Joanny i jej pierwszego męża (Przemysław Sadowski). Ma 14 lat. Najgorszy wiek. Już nie dziecko, jeszcze nie dziewczyna. Właściwie wie już o życiu wszystko i umie przekazać tę wiedzę esemesem. uż się buntuje, ale nie wiadomo przeciwko czemu. Bystra i wygadana, ma wiecznie kłopoty w szkole. Męczy się ze sobą, dokucza siostrze i wiecznie marudzi, ale ma swój rozum i pewnie będą z niej ludzie. Ma talent kulinarny, pisze bloga. Kocha Internet i ładne legginsy. Po matce odziedziczyła humor i miłość do ubrań, po ojcu siłę przebicia i talent do pakowania się w kłopoty.

Zosia Polak (Weronika Kosobudzka) to jedyne wspólne dziecko Joanny i Jerzego. Ma 8 lat.  Chce zostać weterynarzem, ale różową suknię księżniczki trzeba z niej zdejmować siłą. W piórniku trzyma laleczkę voodoo. W nocy lunatykuje - do kuchni po żelki.  Wymyśla własne słowa i zadaje pytania z kosmosu.  Nic się przed nią nie ukryje. Nie wiadomo, po kim ona to ma.

Babcia Kasia (Ewa Kasprzyk) to mama Jerzego. Liczy się dla niej przede wszystkim wygląd, dlatego nie stroni od operacji plastycznych. Może dlatego, że w sanatorium poznała nowego (duuużo od siebie młodszego) narzeczonego, który z zawodu jest masażystą?

  Babcia Adela (Anna Seniuk) i dziadek Bolesław (Zdzisław Wardejn) to rodzice Joanny. Bardzo żywotni, stale w podróży. Potrafią wpaść do Polaków, by pokazać im zdjęcia z podróży i... posprzątać im w lodówce.


 


Artykuł pochodzi z kategorii: Ja to mam szczęście

Agencja W. Impact

Reklama