Reklama

Co się wydarzy w drodze nad rozlewisko?

Środa, 22 lutego 2012 (11:06)

Już w pierwszym odcinku „Życia nad rozlewiskiem 2” dojdzie do poważnej kłótni pomiędzy Marysią (Olga Frycz) i Kubą (Antek Królikowski). W drodze na wigilię do pensjonatu Małgosi Jantar (Joanna Brodzik) spotkają tajemniczego pana Zdzisia, który będzie bardzo chciał zaprzyjaźnić się z Kubą.

Zdjęcie

/    /Agencja W. Impact
/ /Agencja W. Impact

Marysi i Kubie z trudem udało się odbudować relacje, jakie łączyły ich przed wakacjami. Marysia wybaczyła Kubie niefrasobliwość i lekkomyślność, Kuba wybaczył Marysi romans z nowym leśniczym. Wszystko wskazywało na to, że młodzi małżonkowie znów są ze sobą szczęśliwi. Niestety, sielanka nie potrwa długo...

W drodze na wigilię do pensjonatu Małgosi samochód, którym jadą Milewiczowie, wpadnie w zaspę i ugrzęźnie w śniegu. Marysia, nie mogąc doprosić się Kuby o sprowadzenie pomocy, sama uda się na jej poszukiwanie. Kuba, zdany tylko na siebie, nie da jednak za wygraną i też wyruszy szukać pomocy. Trafi do opuszczonego domku, w którym mieszka tajemniczy pan Zdzisio (w tej roli Krzysztof Kamiński).

Zdzisio, widząc ubranego w mikołajową czapkę Kubę, uzna, że zawitał do niego sam Święty Mikołaj i postanowi ugościć go najlepiej, jak tylko może. Obaj panowie nieco się zapomną przy stole i wypiją trochę za dużo alkoholu.

Tymczasem Marysia, nie mogąc sprowadzić nikogo, kto pomógłby jej uwolnić samochód z zaspy, zacznie szukać Kuby i trafi do chatki... pana Zdzisia. Widząc ledwo trzymającego się na nogach męża, urządzi mu porządną awanturę. Na nic zdadzą się tłumaczenia, że Kuba i Zdzisio chcieli tylko popić... opłatek!

- Trzeba było popić, bo by się życzenia nie spełniły - usłyszy od Zdzisia na odchodne.

Młodym Milewiczom nie uda się odkopać auta i będą zmuszeni wyruszyć na wigilię do pensjonatu pieszo. Czy zdążą przed pierwszą gwiazdką? Czy pogodzą się po drodze?


Artykuł pochodzi z kategorii: Życie nad rozlewiskiem

Agencja W. Impact

Reklama