Reklama

Finał WTA w Miami: Agnieszka Radwańska - Maria Szarapowa 7:5, 6:4

Sobota, 31 marca 2012 (21:13)

Agnieszka Radwańska pokonała rozstawioną z "dwójką" Rosjankę Marię Szarapową 7:5, 6:4 w finale turnieju WTA Tour Premier I na twardych kortach w Miami (pula nagród 4,828 mln dol.). To największy sukces Polki w karierze!

Zdjęcie

Agnieszka Radwańska wygrała turniej WTA /   /AFP
Agnieszka Radwańska wygrała turniej WTA
/ /AFP

Już pierwsze wymiany potwierdziły zapowiedzi, że będzie to świetny mecz. Obie tenisistki w wielkim stylu przeszły przez kolejne rundy, a w finale stworzyły znakomite widowisko stojące na bardzo wysokim poziomie.

Radwańska grała bezbłędnie, a Rosjance przytrafiały się niewymuszone błędy. Obie tenisistki wygrywały własne podanie. 4. gema Szarapowa wygrała do zera, a zakończyła go asem serwisowym. Rosjanka popełniała mniej błędów niż na początku meczu i Agnieszka musiała bardzo ciężko pracować na każdy punkt. Szarapowa miała break-pointa, jednak krakowianka obroniła się i po chwili wygrała gema.

Rosjanka wykorzystała atut własnego podania. Serwowała rewelacyjnie i błyskawicznie doprowadziła do wyrównania. W 7. gemie po raz drugi stanęła przed szansą na przełamanie Agnieszki, jednak i tym razem - po zaciętej walce - nasza tenisistka wyszła z opresji obronną ręką.

W 9. gemie Rosjanka sprawiała wrażenie zmęczonej. Nie wdawała się w wymiany tylko ryzykowała, a ponieważ nie trafiała w kort, to błyskawicznie przegrała.

Przy stanie 6:5 dla Radwańskiej Rosjanka popełniła trzy proste błędy z rzędu! Agnieszka nieco usztywniła się, nie wykorzystała dwóch szans, ale przy stanie 40:30 dla Polki, Szarapowa posłała piłkę w siatkę.

Przy stanie 2:2 w drugiej partii Polka znakomicie serwowała i nie pozwoliła rywalce zdobyć nawet punktu. Przy stanie 3:3 Rosjanka miała 3. breaka w meczu. Jednak Agnieszka znów zachowała zimną krew. Obroniła się i po chwili wygrała 7. gema. Rosjanka odpowiedziała mocnym serwisem i wyrównała (4:4). W kolejnym gemie Polka znakomicie serwowała i nie pozwoliła rywalce zdobyć nawet punktu.

Zdjęcie

Pokonana w Miami Maria Szarapowa
/ /AFP

Szarapowa starała się uderzać bardzo mocno, ale nie trafiała. Radwańska miała dwie piłki mistrzowskie i wykorzystała pierwszą z nich.

Był to ósmy pojedynek obu tenisistek, a Polka wygrała dopiero po raz drugi, poprzednio w US Open w 2007 roku. Radwańska wygrała dziewiąty turniej w karierze, a drugi w tym roku. W finale imprezy cyklu WTA Tour wystąpiła po raz 11.

Krakowianka dopiero po raz drugi w karierze wystąpiła w finale turnieju najwyższej rangi WTA Tour Premier I Mandatory. Większe znaczenie mają jedynie imprezy wielkoszlemowe i kończący sezon turniej masters - WTA Championships. Polka triumfowała w październiku w turnieju w Pekinie (z pulą nagród 4,5 mln dol.), ale impreza w Miami cieszy się zdecydowanie większym prestiżem. Razem z Indian Wells (marcowy cykl w USA), określana jest często mianem "piątej lewy Wielkiego Szlema".

23-letnia krakowianka zarobiła w Miami 712 tysięcy dolarów oraz zyskała 1000 punktów do rankingu WTA Tour, w którym zajmuje czwartą pozycję, najwyższą w karierze.

Finał Agnieszka Radwańska (Polska, 5) - Maria Szarapowa (Rosja, 2) 7:5, 6:4

Mirosław Ząbkiewicz

Artykuł pochodzi z kategorii: Sport

Reklama