Reklama

Chłopiec z szóstym zmysłem

Wtorek, 17 stycznia 2012 (15:05)

Zapadający w pamięć film M. Nighta Shyamalana, który odświeżył gatunek, pokazując, jak budować napięcie bez spektakluarnych efektów specjalnych. Obraz otrzymał sześć nominacji do Oscara.

Zdjęcie

    /materiały prasowe
   
/materiały prasowe

Doktor Malcolm Crowe zostaje postrzelony we własnym domu przez jednego ze swoich dawnych pacjentów (któremu nie był w stanie pomóc pozbyć się lęku). Kilka miesięcy później doktor Crowe stara się pomóc chłopcu z podobnymi problemami – Cole'owi Searowi. Chłopiec wyznaje doktorowi, że jest medium, widzi otaczające go duchy zmarłych ludzi (nieświadomych faktu, że nie żyją), które chcą mu coś przekazać, a których się boi. Crowe sugeruje, aby chłopiec starał się pozbyć strachu i wysłuchać, co duchy chcą mu powiedzieć, dzięki temu Cole pomoże ujawnić zabójstwo małej dziewczynki.

Sam doktor Crowe jednocześnie ma problemy w małżeństwie, żona z nim nie rozmawia i go ignoruje. Cole radzi mu porozmawiać z nią, gdy ona śpi. Pewnego wieczoru rozpoczyna "rozmowę" z żoną pogrążoną w półśnie. Okoliczności sugerują, że lekarz również stał się duchem, który nie był świadomy własnej śmierci - nie przeżył bowiem zamachu z początku filmu.

"Szósty zmysł" 21 stycznia w sobotę o 20.20 w TVP 1.

Artykuł pochodzi z kategorii: Filmy TV

materiały prasowe

Reklama