Reklama

Ile matki w synu?

Poniedziałek, 20 sierpnia 2012 (13:30)

Jaki wpływ na życie 30-letniego dziś księcia Williama miała jego matka? Na to pytanie, spróbują odpowiedzieć nam autorzy filmu dokumentalnego "Moja matka Diana".

Zdjęcie

Księżna Diana i jej syn William /fot  /TVP
Księżna Diana i jej syn William
/fot /TVP

Zdjęcie

Księżna Diana
/fot /AKPA

Trudno w to uwierzyć, ale 31 sierpnia minie już 15 lat od tragicznej śmierci Lady Diany w paryskim tunelu. Pamięć o niej żyje jednak nadal. Wielu widzi kontynuatorów jej charytatywnej działalności w młodym księciu Williamie i jego żonie, księżnej Kate.

W chwili śmierci Diany jej starszy syn miał dopiero 15 lat. Ale już wiedział, że czeka go wyjątkowa przyszłość - kiedyś zasiądzie na brytyjskim tronie. I do tej przyszłości był przygotowywany od dziecka. Diana starała się jednak, by jej obaj synowie mieli w miarę normalne dzieciństwo. Choć - z racji swego pochodzenia - powinni być szczególnie wrażliwi na krzywdę innych. Nic dziwnego, że często podczas jej charytatywnych aktywności towarzyszyli jej mali książęta. To właśnie za namową Williama w 1997 roku Diana wystawiła na aukcję 79 swoich sukien, a zysk oddała na cele charytatywne.

Młody książę okazał się godnym dziedzicem. Razem z żoną Kate sporo czasu poświęca na działalność społeczną. Autorzy dokumentu "Moja matka Diana" próbują odpowiedzieć na pytanie, jak wielki wpływ na dzisiejsze zachowanie Williama miały wartości wpojone mu przez księżną.

"Moja matka Diana" w piątek, 31 sierpnia o godz. 16:25 na antenie TVP 2.

Artykuł pochodzi z kategorii: Filmy TV

Teleświat

Reklama