Reklama

Niepewność i strach "Twarzach w tłumie"

Piątek, 17 sierpnia 2012 (13:29)

"Twarze w tłumie" to opowieść o młodej kobiecie, która przeżyła atak mordercy i nie rozpoznaje ludzkich twarzy. Zabójca zaczyna bawić się z nią w kotka i myszkę...

Zdjęcie

"Twarze w tłumie" /fot  /materiały prasowe
"Twarze w tłumie"
/fot /materiały prasowe

Przedszkolanka Anna (Milla Jovovich) zostaje zaatakowana przez seryjnego mordercę (David Atrakchi). Udaje jej się przeżyć atak, jednak w wyniku odniesionych urazów cierpi na rzadkie schorzenie, które objawia się niemożnością rozpoznawania ludzkich twarzy. Kobieta jest w wielkim niebezpieczeństwie, ponieważ morderca, który ją zaatakował, chce dokończyć swoje dzieło. Anna jest jedynym świadkiem, który kiedykolwiek widział jego twarz.

Trzymający w napięciu thriller, którego bohaterka cierpi na niezwykle rzadką przypadłość. Nie mogąc rozpoznać ludzkich twarzy, nie wie, komu może zaufać, koło kogo stoi w kolejce... Wzmaga to nastrój niepewności i strachu.

W rolę Anny wcieliła się przekonująco Milla Jovovich, pochodząca z Ukrainy aktorka i modelka, znana m.in. z filmów Luca Bessona czy cyklu Resident Evil. W wyreżyserowanym przez Juliena Magnata (Bloody Mallory) dreszczowcu wystąpili także: nominowany do Złotego Globu Julian McMahon, David Atrakchi i słynna piosenkarka Marianne Faithfull.

Emisja "Twarzy w tłumie" w piątek, 7 września o godz. 20:00 na antenie HBO. 



 

Artykuł pochodzi z kategorii: Filmy TV

materiały prasowe

Reklama