Reklama

Duchy, zjawy i "Szepty"

Poniedziałek, 11 czerwca 2012 (15:01)

Zamknij oczy, wyłącz myśli, zapomnij o realiach codzienności. A potem zobacz nieznany świat, w którym Twoim przewodnikiem będzie strach oraz fascynacja tajemnicami życia pozagrobowego.

Zdjęcie

Florence niedawno straciła narzeczonego. – Według niej ludzie umierają bez powodu, a sprawiedliwość nie istnieje – mówi Rebecca Hall. /fot  /materiały prasowe
Florence niedawno straciła narzeczonego. – Według niej ludzie umierają bez powodu, a sprawiedliwość nie istnieje – mówi Rebecca Hall.
/fot /materiały prasowe

Trwa w najlepsze renesans klasycznego horroru. Duchy zmarłych, nie potrafiących odejść z miejsca własnej śmierci, sprawdzają się w roli budzących grozę bohaterów filmowych dużo lepiej, niż kosmiczne mutanty, a powoli budowane napięcie gwarantuje więcej emocji niż przyrządzane z ogromnym rozmachem komputerowe efekty specjalne. 

Zdjęcie

Dwoje ludzi, dwie tragedie, dwa skrajnie różne światopoglądy. Florence jest sceptyczką, nauczyciel Robert Mallory (Dominic West) widzi duchy niemal codziennie.
/fot /materiały prasowe

Horror brytyjskiego reżysera Nicka Murphy’ego i scenarzysty Stephena Volka idzie w ślady najlepszych z najlepszych - znajdziemy w nim echa "Innych" oraz "Szóstego zmysłu", a także wizualne piękno "Labiryntu Pana" i niepokojącą magię starych, wyblakłych pocztówek. 

Cytat

– Florence to niezwykła kobieta. Pasjonował mnie jej świat, a scenariusz zapierał dech w piersi – mówi Rebecca Hall

Kto tu straszy

Ledwo wyczuwalny powiew grozy na naszych oczach zamienia się w tornado. Jak to możliwe? Oto do odległego, mrocznego pensjonatu dla bogatych chłopców w miasteczku Rookford przybywa sceptyczna tropicielka spirytystów-oszustów, Florence Cathcart (Rebecca Hall). Niedawno zginął tu chłopiec. Racjonalne próby wyjaśnienia jego śmierci, przede wszystkim zaś jego aktywności pośmiertnej, zawiodły. - Florence pragnie być zimna i racjonalna. Odrzuca świat nadprzyrodzony. Wszędzie tam, gdzie pojawiają się stukające duchy, zjawy, szepty, ona wyrusza ze "szkiełkiem i okiem", by udowodnić, że to kłamstwo - tłumaczy Rebecca Hall.

Czuje, że i tym razem uda jej się złapać oszusta. Niestety... W dniu wyjazdu z Rookford wydarzy się coś, co sprawi, że jej światopogląd ulegnie całkowitemu przewartościowaniu, ona zaś pozostanie tu na bardzo długo. - Nic nie będzie już takie, jakim było. Florence przejdzie niezwykłą przemianę - mówi Dominic West, wcielający się w zatrudnionego w pensjonacie nauczyciela, Roberta Mallory’ego. Różnica między tymi dwojgiem polega na tym, że on... pogrążony jest bez reszty w świecie "czucia i  wiary". Duchy zmarłych widzi bez przerwy.

Uwierzyć w drugą stronę

- Prawdziwym dramatem jest niewiara Florence. Niedawno zmarł jej narzeczony, lecz ona nie jest w stanie pogdzić się z tym faktem. W dodatku zapomniała o czymś bardzo ważnym, co miało bezpośredni związek ze śmiercią ukochanego... - dodaje West. Co to było? Idąc po nitce do kłębka, poznamy wszystkie sekrety Rookford. Świetna narracja, elektryzująca atmosfera, znakomite tempo, prawdziwy strach, genialni aktorzy i ani chwili nudy! Ten horror to perełka gatunku.

Maciej Misiorny

"Szepty" w kinach od 15 czerwca.

The Awakening Reż.: Nick Murphy
Występują: Rebecca Hall, Dominic West,
Imelda Staunton, John Shrapnel, Lucy
Cohu, Isaac Hempstead-Wright

Wielka Brytania 2011 Dystr.: ITI Cinema


Artykuł pochodzi z kategorii: Kino

Tele Tydzień

Reklama