Reklama

Chris Evans. Trudna utrata prywatności

Poniedziałek, 18 lipca 2016 (10:36)

Trudno pogodzić się z utratą prywatności – żali się Chris Evans, którego dzisiaj zna cały świat. Aktor przypomina, że stało się to w roku 2011, tuż po premierze „Kapitana Ameryki. Pierwszego starcia”, kiedy zaczęła się jego przygoda z postacią Steve’a Rogersa.

Od tej pory zagrał go aż sześć razy (m.in. w „Avengersach” i „Ant-Manie”).

– Przez Rogersa jestem na wiecznej diecie, ćwiczę, biegam i czytam książki poświęcone drugiej wojnie – mówi.

Przystojny Chris urodził się w USA w rodzinie o korzeniach włosko-irlandzkich. Niedawno zaskoczył fanów, przyznając, że mimo różnic czasowych ogląda EURO 2016! Kibicuje Włochom i Irlandii Płn.

Co ciekawe, 13 czerwca – w dniu, w którym Włochy wygrały z Belgią 2:0 – miał 35. urodziny. – Cieszyłem się jak dziecko – mówi. A my czekamy na kolejny film z jego udziałem: dramat „Gifted” w reżyserii Marka Webba.

MAM

Artykuł pochodzi z kategorii: Gwiazdy

Tele Tydzień

Reklama