Reklama

Emmanuelle Seigner filmu nie rzuci

Poniedziałek, 13 maja 2013 (14:39)

Zadebiutowała epizodem w kryminalnym obrazie Christophera Franka „Rok meduzy” (1984).

Cztery lata później los dał jej szansę zagrania w filmie „Frantic’’, a co się z tym wiąże, poznania Romana Polańskiego. Zostali małżeństwem. Od tego momentu aktorska kariera Emmanuelle Seigner jest przede wszystkim związana z osobą reżysera. Poza filmem wielką pasją Seigner jest muzyka. Śpiewa, nagrywa płyty.

– Teraz, kiedy tworzę muzykę, mąż wspiera mnie bardziej, niż kiedy pracowałam na planie filmowym z innymi reżyserami – przyznaje.

– Nie podobało mu się to. Jest trochę zazdrosny. Aktorstwa nie rzuciła. Na premierę czeka „Wenus w futrze”, oczywiście w reżyserii Romana Polańskiego.

JBJ

Artykuł pochodzi z kategorii: Gwiazdy

Tele Tydzień

Reklama