Reklama

Grażyna Torbicka rozstaje się z Dwójką, ale nie z kinem

Wtorek, 10 maja 2016 (09:35)

Przepracowała w telewizji publicznej ponad 30 lat. Stworzyła i prowadziła kultowe „Kocham kino”. Teraz zaczyna nowy rozdział w życiu. Ale nie żegna się z widzami, bo już zaprasza na festiwal do Kazimierza nad Wisłą.

Zdolna, zaangażowana, profesjonalna. Do tego piękna kobieta z wielką klasą. Grażyna Torbicka, chcąc nie chcąc, stała się ikoną telewizji, dokładnie tak, jak jej sławna mama Krystyna Loska. Ale mimo że obie są świetnie znane widzom, to zajmowały się czym innym. Jak to się stało, że Grażyna Torbicka tak pokochała filmy?

W kinie jest wszystko

Na początku kariery nie wiedziała, że tak będzie. – Pewne było tylko to, że interesuje mnie kultura. To był mój punkt wyjścia, gdy kończyłam Wydział Wiedzy o Teatrze na warszawskiej PWST – wspomina Grażyna Torbicka. I dodaje: – W kinie odnalazłam wszystko, co mnie fascynuje: dobrą literaturę, muzykę, aktorstwo i plastykę.

Żartowniś Banderas

Biegle władając językami: włoskim, angielskim i francuskim przeprowadziła setki znakomitych wywiadów ze znanymi reżyserami i największymi sławami: Sophią Loren, Woodym Allenem, Tomem Cruisem, Nicole Kidman.

Bywało, że gwiazdy płatały jej figla, tak jak np. Antonio Banderas, z którym umówiła się na wywiad w antycznych podziemiach. – Był już całkiem blisko, uśmiechaliśmy się do siebie, otworzył szeroko ramiona i... w tym momencie zobaczyłam, jak z impetem uderza głową w ceglany łuk. Banderasa odrzuciło do tyłu, ledwo go złapali ochroniarze.

Byłam przerażona. Zaczęłam krzyczeć wniebogłosy! A Antonio się wyprostował i z łobuzerskim uśmiechem zapytał: „Dobrym jestem aktorem?” – wspominała Grażyna Torbicka.

Teraz będą „Dwa Brzegi”

Czy nie będzie jej tego brakować? Raczej nie, bo nie żegna się z branżą filmową. Jako dyrektor artystyczny Festiwalu Filmu i Sztuki „Dwa Brzegi” w Kazimierzu Dolnym, na który zaprasza już w sierpniu, ciągle ma żywy kontakt z filmem.

Na razie nie zdradza jednak dokładnych planów na przyszłość.

Konkursy i gale

Dla wielu jest idealną gospodynią prestiżowych gali. Jako konferansjerka zadebiutowała, prowadząc Międzynarodowy Festiwal Piosenki w Sopocie. Potem był m.in. Camerimage i Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina, a także zagraniczne festiwale w Wenecji i Taorminie.

Ostatnio mieliśmy okazję oglądać ją gdy, jak zwykle wspaniale, poprowadziła z Arturem Żmijewskim galę Telekamer Tele Tygodnia 2016.

KZ

Artykuł pochodzi z kategorii: Gwiazdy

Tele Tydzień

Reklama