Reklama

Gwiazdy na ratunek pszczołom

Piątek, 28 sierpnia 2015 (13:36)

Zaangażowane w pomoc pszczołom gwiazdy przekonują, że nie trzeba od razu stawiać pasieki, by je chronić. Wystarczy przystroić ogródki i balkony kwiatami.

Po raz trzeci obchodzimy w sierpniu Ogólnopolski Dzień Pszczół. Choć wielu ludzi wzdryga się na samą myśl o tych owadach, warto wiedzieć, jak wiele dobrego robią dla nas na co dzień i co nam grozi, jeżeli ich populacja nadal będzie się zmniejszać...

Tytani pracy

Już Albert Einstein przepowiadał, że po wyginięciu ostatniej pszczoły ludzkość nie przetrwa dłużej, niż cztery lata. To właśnie one oprócz wytwarzania miodu zapylają nasze rośliny, w wyniku czego mamy co jeść, ale i w czym chodzić!

Dzięki nim rośnie bawełna, z której robimy jeansy czy koszulki. Również wosk i propolis wykorzystujemy – w lecznictwie i kosmetykach. Niestety, populacja tych miododajnych owadów w ostatnich latach drastycznie maleje z powodu oprysków roślin oraz promieniowania wysyłanego przez telefony komórkowe. Jak temu zaradzić?

Wystarczy tak niewiele

W warszawskim Wilanowie pojawili się Maja Popielarska, Paulina Holtz, Leszek Stanek, Aleksandra Mikołajczyk, Agata Nizińska i Dorota Czaja. Na miejscu instruowali wszystkich zainteresowanych losem pszczół, by zamiast nawozów używać kompostowej ziemi, a także dbać o to, by sadząc kwiaty w ogródku czy na balkonie, wybierać miododajne rośliny (jeżówka, szałwia, orlik, miodunka, macierzanka, dalia) oraz zwracać uwagę na to, żeby w czasie całego sezonu któreś z nich kwitły.

Mimo iż Krystyna Janda, Kayah, Marzena Rogalska, Justyna Steczkowska, Natalia Kukulska oraz Małgorzata Kożuchowska nie pojawiły się na spotkaniu, także całym sercem wspierają akcję. Wszystkie panie pochwaliły się na Facebooku zdjęciami swoich kolorowych kwietników, jednocześnie gorąco zachęcając do ratowania pożytecznych owadów.

Artykuł pochodzi z kategorii: Gwiazdy

Tele Tydzień

Reklama