Reklama

Justin Bieber ma kłopoty

Poniedziałek, 17 lutego 2014 (10:35)

Idol nastolatek podobno był pod wpływem marihuany, alkoholu i leków antydepresyjnych, kiedy zatrzymała go policja podczas nielegalnych wyścigów samochodowych. W dodatku nie miał prawa jazdy i stawiał opór.

Z aresztu wyszedł po kilku godzinach za kaucją w wysokości 2,5 tys. dolarów. Fanki nie opuściły go ani na chwilę – czekały pod więziennym murem...

Adwokaci Justina Biebera twierdzą, że był trzeźwy i są przekonani, że bez trudu wybronią go przed sądem.

Jednak cała sytuacja, wypowiedzi znajomych, którzy twierdzą, że ma on problem z narkotykami i zdjęcia z szalonych imprez zdradzają, że w jego życiu dzieje się coś niepokojącego.

AJ

Artykuł pochodzi z kategorii: Gwiazdy

Tele Tydzień

Reklama