Reklama

Mirosław Baka: Ciemna strona

Czwartek, 27 marca 2014 (12:36)

Historia ludzkości to nieustanna próba ujarzmienia naszej ciemnej strony – przyznał kiedyś Mirosław Baka. I rzeczywiście, flirt z ciemną stroną od lat wychodzi mu znakomicie!

Mało kto potrafiłby pewnie z takim spokojem zagrać skazanego na śmierć mordercę w „Krótkim filmie o zabijaniu” (1987) Krzysztofa Kieślowskiego, jak on to uczynił.

Może zresztą właśnie dlatego był taki... przerażający? Może to oszczędność środków jest sekretem jego wyrazistości? Trudno zapomnieć i inne kreacje aktora z Ostrowca Świętokrzyskiego, który na stałe pracuje w gdańskim Teatrze Wybrzeże (gra m.in. Johna Proctora w „Czarownicach z Salem” – słynnym dramacie napisanym przez męża Marilyn Monroe, Arthura Millera).

Przyprawił o ciarki choćby jako żołnierz w scenie ukazującej stopniowe narastanie szaleństwa w „Tajemnicy Westerplatte” (2013) Pawła Chochlewa.

Znakomicie wypadł także jako przegrany, pogodzony z własnym upadkiem mecenas Karski w serialu „Na krawędzi” (2013) Macieja Dutkiewicza i chłop w dramacie „Biegnij chłopcze biegnij” (2014) Pepe Danquarta.

Teraz zaś stworzył znakomitą kreację w obrazie „Jack Strong” Władysława Pasikowskiego. Grany przezeń major Putek, człowiek opętany nienawiścią do Ryszarda Kuklińskiego, zasługuje na brawa na stojąco.

MAM

Artykuł pochodzi z kategorii: Gwiazdy

Tele Tydzień

Reklama