Reklama

Najgorsze urodziny w życiu Toma Cruise'a

Wtorek, 3 lipca 2012 (16:25)

Nawet w najbardziej katastroficznych wizjach Tom Cruise nie wyobrażał sobie, że jego okrągłe 50. urodziny będą przebiegać pod znakiem rozwodu i towarzyszącej mu skandalizującej atmosfery.

Zdjęcie

Tom Cruise /fot  /AFP
Tom Cruise
/fot /AFP


Ale tak właśnie jest, i gwiazdor, obchodzący 3 lipca 2012 roku pół wieku swojego istnienia, nic nie może na to poradzić. W tym szczególnym dniu media, zamiast dokonywać podsumowań jego imponującej kariery, skupione są przede wszystkim na działaniach Katie Holmes, która robi co może, aby wyzwolić się spod wpływu męża. Pozew rozwodowy złożyła pięć dni wcześniej, żądając też całkowitej opieki nad ich 6-letnią córeczką Suri oraz alimentów "odpowiedniej wysokości".

Chwilowo jednak najważniejsza jest domniemana nagonka współwyznawców Cruise'a z sekty scjentologicznej, którzy śledzą każdy ruch aktorki. Katie już wymieniła swoich ochroniarzy, bowiem ci poprzedni, wyznaczeni przez męża, jej zdaniem również należeli do scjentologów. W ogóle, jak twierdzi Holmes, od pięciu lat, czyli początku małżeństwa, czuła się kontrolowana przez wszystkie osoby ze swojego otoczenia, nawet pokojówkę.

Katie pozbyła się także obrączki, co można było zobaczyć na kilka dni przed złożeniem pozwu. Obecnie najważniejsze jest dla niej uzyskanie pełnej prawnej opieki nad córką, bo tylko wtedy będzie mogła ją zabrać z sekty scjentologicznej, do której dziecko też należy. Podobno Katie przez pół roku zbierała dowody przeciwko fanatycznie oddanemu scjentologom mężowi i w sądzie będzie dysponowała bardzo mocnym materiałem.

Artykuł pochodzi z kategorii: Gwiazdy

teletydzien.pl/AKPA

Reklama