Reklama

Nowy etap kariery Katie Holmes

Wtorek, 31 stycznia 2012 (14:05)

Katie Holmes jeszcze niedawno grała zbuntowane nastolatki, dziś sama ma córkę, a w nowej komedii „Jack i Jill” gra mamę dwójki dzieci.

Zdjęcie

    /AFP
   
/AFP

Kariera Katie Holmes wystartowała w prawdziwie amerykańskim stylu. Pod koniec lat 90. XX wieku za sprawą roli w serialu „Jezioro marzeń”, stała się ulubienicą nastolatek na całym świecie. Dziewczyny naśladowały jej styl, a ich rodzice... chcieli mieć podobne do niej córki.

Podobała się im, bo w wywiadach zawsze podkreślała przywiązanie do rodziny – „Nie wyobrażam sobie świąt bez mamy, taty i czwórki rodzeństwa” i zasad – „Ślubowałam, że zostanę dziewicą aż do ślubu”. Hollywoodzcy producenci w wysokiej i szczupłej Katie zobaczyli nową Audrey Hepburn.

„Jest równie śliczna i inteligentna” – mówili o niej po kinowym debiucie w „Burzy lodowej” i proponowali kolejne role ugrzecznionych panienek z fantazją („Jak wykończyć panią T.?”, „Córka prezydenta”). Ambitna Katie była rozczarowana. W jednym z wywiadów określiła nawet ten etap swojej kariery jako „pasmo niewypałów”. Trochę przesadziła – bo wystąpiła wówczas w kasowym hicie „Telefon”, „Cudownych chłopcach” i komedii „Wizyta u April”.

Zdobyła też Złoty Popcorn MTV oraz pięć nominacji do Teen Choice Awards dla ulubionej aktorki. Przełom miał przyjść wraz z rolą w ekranizacji komiksu „Batman: Początek”. I rzeczywiście wszystko się w życiu Katie zmieniło, choć nie za sprawą filmu, a poznanego podczas jego kręcenia Toma Cruise’a. W połowie 2005 roku ogłoszono ich najgorętszą parą show-biznesu, a na palcu Holmes pojawił się zaręczynowy pierścionek z pięciokaratowym diamentem.

Po urodzeniu córeczki Suri (l.6) Katie zaczęła konsekwentnie odrzucać propozycje ról mogących źle wpłynąć na jej nowy image – matki i żony. Zagrała natomiast w komediach, m.in. „Skok na kasę”, „Chłopak do towarzystwa” i horrorze „Nie bój się ciemności”.

W ubiegłym roku pojawiła się w TV w serialu „Rodzina Kennedych” opowiadającym o słynnym rodzinnym klanie amerykańskich polityków. Wcieliła się w nim w postać legendarnej Jackie, znanej z urody i elegancji żony prezydenta Jacka Kennedy’ego.

Teraz możemy zobaczyć ją na ekranach kin w familijnej komedii z Adamem Sandlerem „Jack i Jill”. Gra w niej Erin, żonę głównego bohatera i mamę dwójki dzieci, która robi wszystko, by utrzymać całą rodzinę razem.

Magdalena Poulain

Artykuł pochodzi z kategorii: Gwiazdy

To i Owo

Reklama