Reklama

Polski musical. Wszystko gra

Piątek, 13 listopada 2015 (13:33)

Porywające układy choreograficzne oraz największe polskie hity w zaskakujących aranżacjach. W lutym do kin wejdzie film „Wszystko gra” w reżyserii Agnieszki Glińskiej.

Rozśpiewani i roztańczeni bohaterowie, którzy pojawią się na ekranie, to Kinga Preis, Eliza Rycembel, Sebastian Fabijański i Bartosz Żuchowski.

– Chcieliśmy zrobić film o marzeniach, poszukiwaniu siebie, tęsknotach, o różnicach pokoleniowych – zdradzają twórcy filmu.

Kobieta po przejściach

Taneczne treningi, śpiewanie w parach, nauka interpretacji piosenek – to wszystko aktorzy mają już za sobą. Kinga Preis przyznaje, że wysiłek nie poszedł na marne.

– Cieszę się, że w nim zagrałam, bo musical jest u nas mało znanym gatunkiem, jesteśmy prekursorami. Wprawdzie lepiej tańczę, niż śpiewam, ale mieliśmy komfortowe warunki na planie – dodaje.

Aktorka wciela się w postać kobiety w średnim wieku. – Roma urodziła córkę, będąc jeszcze dziewczyną, nie zrealizowała swoich marzeń i przez większość życia miała poczucie przegranej. Przestała wierzyć, że kiedykolwiek zazna szczęścia i spełnienia – tłumaczy.

Godziny na siłowni

Jej filmowym partnerem jest Sebastian Fabijański. Gra Staszka, sławnego piłkarza, któremu zaczyna doskwierać popularność. – Największym wyzwaniem był nie tylko śpiew.

Równie ciężkim i wyczerpującym materiałem do pracy była choreografia – mówi aktor, który przez trzy miesiące ciężko trenował w siłowni. W filmie zobaczymy również Stanisławę Celińską, Antoniego Pawlickiego, Krzysztofa Stroińskiego i Pawła Wawrzeckiego.

Artykuł pochodzi z kategorii: Gwiazdy

Tele Tydzień

Reklama