Reklama

Prywatne mecze Soni Bohosiewicz

Piątek, 15 czerwca 2012 (17:02)

Sonia Bohosiewicz, mama 3-letniego Teodora i 2-miesięcznego Leonarda, stara się być na bieżąco z rozgrywkami Euro 2012. Nie jest to jednak łatwe.

Zdjęcie

/fot  /AKPA
/fot /AKPA

- Kibicuję przed telewizorem. Tak się jednak składa, że mecze piłkarskie pokrywają się z moimi prywatnymi meczami, czyli kąpielami, kładzeniem dzieci spać, kolacją i tysiącem różnych rzeczy związanych z wieczorną obsługą domu. Toteż krążę między sypialniami moich chłopców, a katem oka spoglądam na mecz.

Potem wbiegam do kuchni z pytaniem: "I co, ile jest?" - opowiada o swoim kibicowaniu Sonia Bohosiewicz. Kto wie, może jej synowie będą kiedyś znanymi piłkarzami i zasilą skład Reprezentacji Polski?

- Teodor Majewski i Leonard Majewski? Brzmi bardzo dobrze! Teodor nic innego teraz nie robi tylko biega po przedpokoju i kopie piłkę" - żartuje na temat kariery piłkarskiej swoich synów aktorka.

Artykuł pochodzi z kategorii: Gwiazdy

teletydzien.pl/AKPA

Reklama