Reklama

Sport mu pomaga

Wtorek, 5 lutego 2013 (10:00)

JUMPER Hayden Christensen

Zdjęcie

/Agencja Medium Sp.z.o.o.
/Agencja Medium Sp.z.o.o.

Ma 32 lata i filmografię, której zazdroszczą starsi koledzy. Popularność zdobył dzięki rolom serialowym, a zaczął się w nich pojawiać jako nastolatek.

Z telewizji Hayden Christensen trafił na duży ekran. I świetnie sobie tam radzi. Jest wysportowany, bo jak prawie każdy Kanadyjczyk, w młodości grał w hokeja. Dzięki temu osobiście wykonuje kaskaderskie ewolucje i sceny walki.

Łatwo mu też przychodzi kształtowanie swojej sylwetki. Do filmu „Życie jak dom” bez problemu pozbył się 10 kilogramów. Z kolei do filmu „Gwiezdne wojny – Zemsta Sithów” szybko przytył kilkanaście kilogramów.

– Zrobiłem to jedząc dziennie sześć sutych posiłków – mówił. O ile wszystko udaje mu się w karierze aktorskiej, to w miłości nie odnosi takich sukcesów.

Na planie „Ataku klonów” zadurzył się w Natalie Portman. Zauroczenie trwało krótko. Podczas zdjęć do „Jumpera” zakochał się w Rachel Bilson. Byli zaręczeni, niestety, niedawno się rozstali.

Artykuł pochodzi z kategorii: Gwiazdy

Tele Tydzień

Reklama