Reklama

Stachura fotografuje nawet w myślach

Wtorek, 17 stycznia 2012 (15:47)

Bożena Stachura, czyli Grażyna Raczyńska-Łagoda z serialu "M jak miłość", uwielbia robić... zdjęcia. Na swoich fotografiach uwiecznia pejzaże i ludzi, których zna i lubi.

Zdjęcie

  Bożena Stachura /Agencja W. Impact
  Bożena Stachura
/Agencja W. Impact

- Moją pasją są portrety. Wspaniałe są też pejzaże, ale ja kocham fotografować ludzi i to robię najlepiej - przyznaje aktorka.

Bożena Stachura śmieje się, że gdyby mogła, sfotografowałaby każdego człowieka, jakiego spotyka. Mówi, że czasem, idąc ulicą, robi w myślach zdjęcia przypadkowym przechodniom, którzy wydają się jej interesujący.

- Nie mam śmiałości, by wyjąć aparat i robić prawdziwe zdjęcia, bo uważam, że jest coś nieuczciwego w fotografowaniu kogoś w momencie, gdy ten ktoś na przykład cierpi - twierdzi.

Aktorka, choć ma w swoich zbiorach tysiące pięknych zdjęć, nigdy nie myślała, by zorganizować wystawę i pokazać swe prace publiczności.

- Robię dużo zdjęć podczas moich podróży, a jeżdżę w bardzo ciekawe miejsca. Mam na przykład genialne zdjęcia z wyprawy do Islandii. Dla mnie są rewelacyjne, ale czy mają wartość dla kogoś jeszcze? Nie wiem. Nie chcę ludziom zawracać głowy swoimi zdjęciami. Robię je dla siebie. Może kiedyś nadejdzie taki moment, że będę chciała je pokazać, ale na razie w ogóle o tym nie myślę - opowiada.

Bożena Stachura nie przepada za sesjami fotograficznymi, o udział w których jest często proszona. Uważa, że aby zrobić świetny portret, trzeba najpierw dobrze poznać... twarz osoby, którą się fotografuje.

- Wiem, ile prób wymaga podejście do czyjejś twarzy. Każda twarz ma swoje mankamenty, załamania. Jak się nie zna twarzy i robi zdjęcie, to takie zdjęcie rzadko bywa udane. Dobrego portretu nie robi się w jedną sekundę - tłumaczy.

Artykuł pochodzi z kategorii: Gwiazdy

Agencja W. Impact

Reklama