Reklama

Tomasz Kot znów na planie filmowym

Piątek, 13 maja 2016 (13:35)

Trochę nas już niepokoiła nieobecność Tomasza Kota na ekranie. Na szczęście ten budzący wyjątkowo ciepłe myśli aktor wraca – i to w aż czterech nowych filmach!

Trudno go nie lubić. Tomasz Kot urzeka nie tylko wybitnymi rolami („Skazany na bluesa”, „Erratum”, „Bogowie”), lecz także wyjątkowym podejściem do postaci nieudaczników („To nie tak jak myślisz, kotku”) i spryciarzy („Disco Polo”) w komediach, ujmującym sposobem bycia oraz rzadką wśród gwiazd normalnością.

Koniec przerwy

Nic dziwnego, że wielu z nas powoli zaczynał doskwierać brak aktora. Tak, przerwa po „Żyć nie umierać” dłużyła się niemiłosiernie! Z radością możemy więc oznajmić jego powrót.

Pan Tomasz pracuje w Łodzi na planie filmu „Bikini Blue”. Towarzyszy mu angielska aktorka Lianne Harvey, całość zaś opowiada o losach polskiego żołnierza-wygnańca Eryka.

Kolejną produkcją z jego udziałem jest „Atlas”, realizowany w ramach programu „30 minut” Studia Munka. Postać pacjenta szpitala psychiatrycznego, który nic nie mówi, za to bez przerwy trzyma ręce w górze, może być nie lada wyzwaniem.

Co ciekawe, w zakładzie wszyscy wiedzą, kim ów tajemniczy jegomość jest. Tyle tylko, że każdy zna inną historię: dla jednych to górnik, który podtrzymał strop i uratował pięciu kolegów, dla innych astronom, który zwariował od czarnych dziur, dla jeszcze innych komandos, który w niewoli u terrorystów stracił rozum.

Skoro zaś o górnikach mowa, warto zwrócić uwagę na kreację w filmie „Pokot” na motywach powieści Olgi Tokarczuk. Podobno czeka nas kryminał z prawdziwego zdarzenia, inteligentny i dowcipny. Kot, który sam ma dwoje dzieci, pojawi się również w baśni dla najmłodszych „Dzień czekolady”.

Są tam takie postaci jak Skoczek Czasu, Pożeracz Poniedziałków czy tajemniczy kelner, a wśród nich Tomasz Kot z właściwą sobie lekkością i wdziękiem.

MAM

Artykuł pochodzi z kategorii: Gwiazdy

Tele Tydzień

Reklama