Reklama

ABC naziemnej telewizji cyfrowej

Wtorek, 11 września 2012 (15:27)

"Tele Tydzień" odpowiada na pytania Czytelników, dotyczące odbioru naziemnej telewizji cyfrowej (DVB-T). Tym razem rozwiewa wątpliwości związane z antenami.

Zdjęcie

"Tele Tydzień" odpowiada na pytania Czytelników /  /Tele Tydzień
"Tele Tydzień" odpowiada na pytania Czytelników
/ /Tele Tydzień

Odbieram obecnie kanały telewizyjne za pomocą anteny pokojowej. Narzekam jednak na jakość sygnału. Obraz często śnieży i załamuje się dźwięk. Czy telewizja cyfrowa to naprawi? - Joanna z Tarnowa.

Przejście na nadawanie sygnału cyfrowego DVB-T ma właśnie wyeliminować wszelkie szumy przekazu i poprawić jakość obrazu i dźwięku. Jednak by to osiągnąć, konieczne jest dobre ustawienie anteny.

Gdy używana do tej pory antena poprawnie odbiera sygnał, nie ma konieczności jej wymiany, gdyż przekaz telewizji cyfrowej będzie odbywał się w ten sam sposób. Problem pojawia się, gdy już w tym momencie obraz w telewizorze nie jest najlepszy (śnieżenie, zanik obrazu lub dźwięku). Żeby móc korzystać wtedy z nowego sygnału, należałoby wymienić antenę. Zakup nowej anteny to wydatek rzędu 50-200 zł. Należy jednak pamiętać, że jej odpowiedni dobór zależy od lokalizacji wobec nadajnika sygnału, jak i umieszczenia samej anteny. Panuje tu zasada, że im wyżej umieszczona antena i im mniej widocznych przeszkód (np. wysokie bloki, wieżowce), tym lepiej. Przykładowo - użycie anten pokojowych do odbioru naziemnej telewizji cyfrowej DVB-T jest ograniczone do miejsc o dużym natężeniu sygnału, w niewielkiej odległości od punktu nadawania (szczegółowy wykaz nadajników dostępny jest na stronie www.cyfryzacja.gov.pl).
Trzeba jednak unikać anten z silnymi wzmacniaczami, gdyż może to paradoksalnie obniżyć jakość przekazu. Często używanymi antenami zewnętrznymi do odbioru sygnału telewizyjnego są tzw. anteny siatkowe. Umożliwią one odbiór sygnału DVB-T, ale najlepszą jakość obrazu osiągną w miejscach o znacznym natężeniu sygnału (duże miasta). Tu także należałoby zrezygnować ze wzmacniaczy, gdyż wtedy przekaz narażony jest na zakłócenia ze strony np. innych urządzeń elektrycznych w mieszkaniu. Najlepszym rozwiązaniem, w przypadku, gdy jesteśmy zmuszeni zakupić nową antenę, jest wybór tzw. anteny kierunkowej. Jest to antena kilkuelementowa (typ Yagi), łatwa w montażu i lekka. Ustawia się ją na zewnątrz budynku (najlepiej na wysokim balkonie lub dachu) i kieruje w stronę najbliższego nadajnika. Najlepiej sprawdza się, gdy odległość od masztu przekaźnika jest znaczna. Zastosowanie rozbudowanej, wieloelementowej anteny tego typu zwiększa zasięg i pozwoli na korzystanie ze wszystkich dobrodziejstw naziemnej telewizji cyfrowej.

Artykuł pochodzi z kategorii: TV sat

Tele Tydzień

Reklama