Reklama

Barwy szczęścia. Kasia i Łukasz nadal się kłócą

Środa, 2 grudnia 2015 (11:33)

Jacek orientuje się, że Nina zaczęła go podejrzewać. By udowodnić swą niewinność, oświadcza się Elsner.

Znowu dochodzi do ostrej scysji Kasi i Łukasza. Tym razem dziewczyna nie chce się zgodzić, by Sadowski zabrał Ksawerego na weekend do swoich rodziców. Niedługo później Stefan radzi córce, by dała dziennikarzowi szansę i nie ograniczała jego kontaktów z dzieckiem.

Kasia jednak nie korzysta z sugestii ojca. W związku z tym Łukasz postanawia wynająć adwokata. Natomiast Martę ogarniają wątpliwości – nie jest pewna, że poradzi sobie w walce z uzależnieniem.

Zwolnienie Kasi

Górka prosi Rybińskich, by zwolnili Kasię z przysięgi, którą złożyła ich zmarłemu synowi. Uważa, że obietnica mocno komplikuje życie jego córki i Łukasza. Alina jest mocno oburzona takimi sugestiami i w tajemnicy jedzie do Sadowskiego.

W tym samym czasie Jacek spotyka się z Adamskim, który wręcza mu zaliczkę na poczet kolejnego „biznesu”. A ECS znów ma kłopoty – jeden z klientów chce zrezygnować z umowy, bo już drugi raz wyciekły dane jego firmy.

Nerwowa atmosfera

Kolejny wyciek danych sprawia, że Nina jest nerwowa i zaczyna podejrzewać wszystkich pracowników ECS. Przestaje ufać nawet swojemu ukochanemu. Tymczasem Adamski staje się niecierpliwy i żąda od Jacka sfinalizowania umowy lub zwrotu pieniędzy. Mężczyzna, czując, że grunt pali mu się pod nogami, oświadcza się Ninie.

Tymczasem wściekły Łukasz wpada do Fitness Klubu i robi Kasi awanturę – chłopak twierdzi, że Górka nasłała na niego Alinę. Wychodząc deklaruje, że wynajął już prawnika i to sąd ostatecznie ureguluje jego prawa do Ksawerego.

Artykuł pochodzi z kategorii: Rozmaitości

Tele Tydzień

Reklama